"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna 100 LAT PRASY MORSKIEJ

100 LAT PRASY MORSKIEJ

Email Drukuj PDF

k1---k3

Pismo o często zmieniającej się formule wydawniczej, częstotliwości ukazywania się i zmianie formatu należało, podobnie jak "Żeglarz Polski" do Józefa Klejnot-Turskiego. To skromna gazeta ukazująca się na wybrzeżu trzykrotnie w ciągu tygodnia w pierwszym roku istnienia, przechodziła podobnie burzliwe koleje losu aby od roku 1927 stać się dziennikiem pod zmienionym tytułem, ukazywała się w latach 1926-32, a jego geneza wynika wprost z ukazującego się już od kilku lat pisma "Żeglarz Polski". Redakcja obu tytułów skupiona była w tych samych rękach, a niektóre materiały publikowane na łamach obydwu pism były bardzo podobne. "Kurjer" miał liczne mutacje; ukazywał się w jednocześnie w czterech wydaniach jako tygodnik (wydanie A), dwutygodnik (wydanie B) i miesięcznik (wydanie D), co -obok niekompletności istniejących zbiorów- bardzo utrudnia ich dzisiejszą analizę
Wzorem dla "Kurjera" były pisma o charakterze żeglugowym wydawane w dwóch największych portach brytyjskich: Londynie i Liverpoolu, które miały swoich stałych odbiorców w postaci przedstawicieli firm żeglugowych, przedstawicieli handlowych, a także administracji morskiej. Specyfiką polską było, że dwa położone obok siebie porty - Gdańsk i Gdynia, należały do dwóch państw i posługiwano się w nich różnymi językami, co w praktyce uniemożliwiało wydawanie gazety dla obu tych organizmów, na co skarżył się Klejnot-Turski, redaktor naczelny i wydawca "Żeglarza Polskiego" na łamach swego pisma. Mimo sześciokrotnego wzrostu obrotów w obu portach nie udało się stworzyć wspólnej gazety, co skłoniło zarazem wydawcę do podzielenia treści zawartej w "Żeglarzu" na dwa tytuły, lepiej sprofilowane i dzięki temu skuteczniej zaspokajające potrzeby czytelników. "Kurjer Morski" był rozprowadzany w agendach portu gdyńskiego, ale z czasem trafił także do Gdańska, gdzie napotykał problemy z kolportażem.

"Kurjer Morski" odtąd zawierać będzie wszystkie działy dotychczasowe tygodnika "Żeglarz Polski", który się przekształca jednocześnie na miesięcznik - magazyn żeglarski i handlowo-morski. Wszystko co ma charakter informacyjny przechodzi do codziennego "Kurjera Morskiego. Nowy podział materiału pomiędzy codzienny "Kurjer Morski" a miesięcznik "Żeglarz Polski" ma za zadanie lepsze zaopatrzenie czytelników w informację bieżącą z jednej strony oraz poważne materiały i artykuły z drugiej strony" pisał w "Żeglarzu Polskim" Józef Klejnot-Turski.

W latach 1928 i 1929 pismo wydawano w formacie gazetowym, ale charakterystyczne było, że zadrukowywano tylko jedną kolumnę. "Kurjer" wyglądał jak gazeta ścienna, ale w istocie taką nie było. Zapewne przyczyną tego niecodziennego rozwiązania było obniżenie kosztów druku jednostronnego arkusza, ponieważ z chwilą zwiększenia zakresu tematycznego i ilości materiałów będących w dyspozycji redakcji dokonywano zadruku drugiej strony aby w kolejnych miesiącach dodać jeszcze jeden arkusz.
W 1931 roku zaszła istotna zmiana w redakcji i doszło do połączenia pism "Żeglarz Polski" i "Kurjer Morski" Józef Klejnot-Turski tak uzasadniał konieczność tych modyfikacji: Trudna sytuacja ogólna nie pozostała bez wpływu na wydawnictwa "Żeglarza Polskiego" i codziennego "Kurjera Morskiego" Mimo, iż w pierwszym kwartale wypuściliśmy 12 numerów ?Żeglarza Polskiego" kolportaż zaś pisma się zwiększył, równocześnie nieprzewidziane wycofanie z dniem 10go kwietnia w 100% poparcia, jakie wydawnictwo miało w formie bezpośredniej i pośredniej od pewnych instytucyj zmusiło nas do ponownego skoncentrowania wysiłku wydawniczego na fachowem piśmie codziennem, którego regularność w niczem nie naruszyliśmy do chwili obecnej. To też podkreślając utrzymanie codziennego wydawnictwa przekształcamy czasopismo "Żeglarz Polski" na dwutygodniowy dodatek do niego, który wysyłamy również z osobna wszystkim prenumeratorom "Żeglarza Polskiego" Z biegiem czasu to wydanie dwutygodniowe zostanie przekształcone na tygodniowe i równowaga zostanie przywrócona. Niestety, tytuł ostatecznie zniknął z rynku w połowie 1932 roku. Dokonując oceny pisma należy uwypuklić niezwykła determinację wydawcy tytułu, Józefa Klejnota-Turskiego, który samodzielnie finansował czasopismo mające cztery niezależne mutacje. Pomimo kłopotów finansowych i zmieniającej się sytuacji na rynku prasowym udało mu się utrzymać tytuł przez siedem lat, co wskazuje na potrzebę tego rodzaju prasy w państwie rozwijającym swoją gospodarkę morską.

Ewolucja tytułu i podtytułu:
o Komunikaty Agencji Portowej" 1926
o Express Handlowo-Portowy" 1927
o Kurjer Morski Codzienny i Gazeta Dróg Żeglownych" 1928
o Codzienny Kurjer Morski i Gazeta Dróg Żeglownych" 1929
o Kurjer Morski (Żeglarz Polski) przegląd dwutygodniowy" 1931
o Kurjer Morski (Żeglarz Polski) 1931

Marek Słodownik

Poprawiony: piątek, 10 lipca 2020 16:59