"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna BEZDOMNI KOŃCZĄ BUDOWĘ JACHTU

BEZDOMNI KOŃCZĄ BUDOWĘ JACHTU

Email Drukuj PDF

Coraz bliżej do spełnienia marzeń o budowie pełnomorskiego jachtu i rejsie dookoła świata. Przez ponad 11 lat, grupa bezdomnych z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej w warszawskim Ursusie budowała jacht. I mimo że mało kto wierzył w powodzenie tego projektu - jednostka zostanie przetransportowana na ostatnie prace wykończeniowe do Przedsiębiorstwa Budownictwa Wodnego w Warszawie.

jachtbezd

Pomysł narodził się w głowie o. Bogusława Palecznego. W 2006 r. przebywał w szpitalu dla osób chorych na gruźlicę. Podczas jednej z wizyt jego podopiecznych, usłyszał opowieść o bezdomnym mężczyźnie, który na własną rękę chciał zbudować jacht, zamieszkać na nim i podróżować po świecie. Niestety, nie udało mu się zrealizowac tego marzenia. Jego "dom na wodzie" został podpalony a wraz z nim - plany na przyszłość.
Paleczny postanowił pokazać, że niemożliwe nie istnieje. Jego zdaniem, wyprawa jachtem bezdomnych dookoła świata miała być przełomem w świadomości tych osób oraz społeczeństwa. Mimo śmierci inicjatora projektu w 2009 roku, budowa statku była kontynuowana a bezdomni postanowili udowodnić światu swoją wartość i oddać szacunek etosowi pracy.

Mimo że sama budowa trwa już ponad 11 lat - sami zainteresowani podkreślają, że uczy ich to wytrwałości i ćwiczy charakter. Niełatwo jest po latach bezdomności, z 40 na karku i nadzieją na jeszcze tylko kilka lat życia, złapać perspektywę i sens. Grupie bezdomnych z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej to się udało i nie zostaje nic innego jak życzyć im powodzenia.

fot. Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej

Gospodarkamorska.pl

Bracia Wiślanie życzą pomyślnych wiatrów i tradycyjnej stopy wody pod kilem.

Poprawiony: sobota, 24 listopada 2018 19:53