"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna KOLEJNA WYPRAWA W POSZUKIWANIU "ORŁA"

KOLEJNA WYPRAWA W POSZUKIWANIU "ORŁA"

Email Drukuj PDF

orel

W niedzielę z Gdyni wyruszyła piąta już wyprawa w poszukiwaniu wraku zaginionego w maju 1940 r. okrętu wojennego ORP "Orzeł". Kilkuosobowa grupa chce przebadać ok. 600 km kw. dna Morza Północnego w pobliżu wybrzeży Szkocji. Rejs ma potrwać 14 dni.
"Bardzo na to liczymy, że ta piąta ekspedycja będzie zarazem ostatnią, a następne wyprawy będą miały już tylko bardziej charakter inwentaryzacyjny" - powiedział PAP jeden z organizatorów wyprawy, Tomasz Stachura.
"Od początku przychylamy się do hipotezy, że ORP +Orzeł+ został zatopiony omyłkowo i przypadkowo przez brytyjski samolot. Naszym zdaniem właśnie +friendly fire+ jest najbardziej prawdopodobną z ośmiu wersji zaginięcia okrętu. I ta hipoteza jest jak najbardziej do sprawdzenia. Bo są takie hipotezy, których w żaden sposób nie można dziś udowodnić, jak chociażby najechanie okrętu na minę" - dodał Stachura.

Członkowie ekspedycji chcą przebadać około 600 km kw. dna morskiego na obszarze znajdującym się ok. 120 mil morskich na wschód od szkockiego portu Rosyth oraz 200 mil od wybrzeży Danii. Tam bowiem miał nastąpić atak przeprowadzony 3 czerwca 1940 r. przez brytyjską maszynę Lockheed Hudson. Pilot, w wyniku błędnej identyfikacji okrętu podwodnego, który został uznany za niemieckiego U-Boota, miał zrzucić na sojuszniczego "Orła" trzy 250-funtowe bomby, prawdopodobnie powodując jego zatopienie.
Gospodarka morska.pl

Poprawiony: niedziela, 23 września 2018 16:32