"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



ZARZĄD KLUBU ZAPRASZA

Email Drukuj PDF

zapr 06

 

"GRUBA KAŚKA" I "CHUDY WOJTEK" DOBRANA Z NICH PARA, CZYLI SKĄD SIĘ BIERZE WODA W KRANIE

Email Drukuj PDF

gruba kaka pogbiarka wisa warszawa 001-chudy1024px-chudy wojtek iii

Stojąca w nurcie Wisły"Gruba Kaśka" to największa studnia infiltracyjna w Europie. Pomysłodawcami wybudowania studni zaopatrującej miasto w wodę pobieraną spod dna rzeki, byli pracownicy wodociągów warszawskich, które otrzymały patent na to rozwiązanie.
"Gruba Kaśka" jest najbardziej charakterystycznym obiektem Stacji Uzdatniania Wody "Praga". Ma ponad 49 metrów wysokości, blisko 44 metry obwodu i jest połączona z terenem stacji 311-metrowym tunelem biegnącym pod Wisłą. "Grubą Kaśkę" mieszkańcy Warszawy nazwali tak samo, jak osiemnastowieczną studnię stojącą do dziś w pobliżu przystanków tramwajowych przy Pl. Bankowym.

"Chudy Wojtek" spulchnia dno Wisły wokół "Grubej Kaśki".

chudy1179

Z.S.

Poprawiony: niedziela, 28 maja 2017 11:36
 

50-LECIE ISTNIENIA ZESPOŁU SZKÓŁ MORSKICH W KOŁOBRZEGU

Email Drukuj PDF

koobrzeg1 am

Anna Moskwa, podsekretarz stanu w ministerstwie gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej wzięła udział w uroczystych obchodach 50-lecia powstania Zespołu Szkół Morskich im. Polskich Rybaków i Marynarzy w Kołobrzegu.

Wiceminister Anna Moskwa w trakcie uroczystości wręczyła odznaczenia pn. Zasłużony Pracownik Morza.

Szkoła morska w Kołobrzegu została formalnie powołana w 1945 roku jako Liceum Rybackie. Wtedy nie rozpoczęła ona jeszcze swojej faktycznej działalności. Ta idea stała się faktem, gdy Janusz Burakiewicz, minister żeglugi podpisał 1 marca 1967 roku rozporządzenie powołujące do życia Technikum Rybołówstwa Morskiego w Kołobrzegu.

Podczas uroczystości 40-lecia placówki nadano szkole imię - Zespół Szkół Morskich im. Polskich Rybaków i Marynarzy.

Więcej informacji znajduje się na stronie Szkoły.

Biuro Prasowe MGMIŻŚ

Poprawiony: sobota, 27 maja 2017 10:29
 

BĘDZIE NOWY MOST

Email Drukuj PDF

mostx14969-700x342.jpg.pagespeed.ic.xqorgsrsz2

Jest zezwolenie na budowę mostu przez Wisłę na południowej obwodnicy Warszawy - poinformowała w czwartek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję zezwalającą na budowę ponad półtorakilometrowej przeprawy przez rzekę.
Jest to fragment liczącego w sumie 6,5 km odcinka drogi ekspresowej od węzła Przyczółkowa do węzła Wał Miedzeszyński. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. Inwestorem jest Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad.
Jak poinformowała GDDKiA, w najbliższych tygodniach wykonawca inwestycji, zgodnie z warunkami kontraktu, ma przedstawić harmonogram robót oraz rozpocznie prace, zaczynając od prac przygotowawczych, takich jak wycinka drzew, wykonanie tymczasowych dróg dojazdowych.
Most - długi na 1505,5 m i szeroki na 42,6 m, będzie płaski, bez elementów liniowych.
Projekt budowy obwodnicy zakłada budowę m.in. drogi ekspresowej, mostu drogowego, przebudowę istniejącej sieci dróg publicznych i przejazdu kolejowego. Obejmuje również budowę urządzeń ochrony środowiska (ekranów akustycznych).
Projektowany odcinek drogi ekspresowej będzie zrealizowany w województwie mazowieckim, na terenie m.st. Warszawy w dzielnicach Wilanów i Wawer. Południowa obwodnica Warszawy umożliwi połączenie dróg krajowych w kierunku Terespola, Lublina, Krakowa czy Wrocławia. To także połączenie Trasy Armii Krajowej z węzłem A2 Konotopa do Gdańska i Białegostoku.
Inwestycja zakłada budowę mostu (dwa niezależne obiekty pod każdą z jezdni) oraz dwie pochylnie, zapewniające komunikację pomiędzy ścieżką rowerową zlokalizowaną na Wale Zawadowskim a ścieżką rowerową na moście.

G/M

Poprawiony: czwartek, 25 maja 2017 18:13
 

SMOCZE ŁODZIE 2017

Email Drukuj PDF

smoczesmnmm smocze 2

IX Regaty Smoczych Łodzi Trójmiejskich Instytucji Kultury odbędą się 26 maja o godzinie 17:00. Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, tradycyjnie, jest gospodarzem oraz organizatorem wydarzenia.
- Majowe wyścigi Smoczych Łodzi to nasza muzealna tradycja. Co roku zapraszamy na to wydarzenie wszystkie instytucje kultury z Trójmiasta. W tym roku większość muzeów ma napięty majowy kalendarz wydarzeń, ale i tak udało nam się zebrać osady do smoczych wyścigów - mówi Brygida Sonnack, kierownik Działu Inwentarzy Muzealiów NMM, koordynatorka wyścigów i kapitan drużyny NMM.
W tegorocznych zawodach udział wezmą: Muzeum Archeologiczne w Gdańsku, Muzeum Narodowe w Gdańsku, Muzeum Marynarki Wojennej i Okręt-Muzeum ORP "Błyskawica" w Gdyni, które wystawiają wspólną osadę, oraz Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku. Ekipy będą ścigały się na odcinku Zielony Most-Statek-Muzeum Sołdek. Wygra załoga, która osiągnie najlepszy czas.
- Regaty Smoczych Łodzi, których nasze Muzeum jest głównym organizatorem to niezwykłe na skalę krajową wydarzenie. Jesteśmy jedną z niewielu instytucji kultury, która od tylu lat systematycznie urządza smocze regaty i scala trójmiejską branżę muzealniczą. Cieszymy się, że co roku ta właśnie impreza gromadzi na Pobrzeżu Ołowianki, przy Żurawiu oraz przy Ośrodku Kultury Morskiej wielu dopingujących kibiców, turystów i mieszkańców Trójmiasta - mówi dr inż. Jerzy Litwin, dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Patronat honorowy nad IX Regatami Smoczych Łodzi Trójmiejskich Instytucji Kultury objął Marszałek Województwa Pomorskiego. Morski Robotniczy Klub Sportowy Gdańsk (MRKS) zapewnia sprzęt oraz fachowe przygotowanie do zawodów, a Towarzystwo Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku po raz kolejny wsparło regaty finansowo.

G/M

Poprawiony: wtorek, 23 maja 2017 18:02
 

ŚWIĘTO MORZA 2017

Email Drukuj PDF

swieto morza

Wydarzenia sportowe, rejsy i regaty - to niektóre z wydarzeń, które zaplanowano z okazji Święta Morza 2017.

Choć szczegóły Gdyńskiej imprezy nie są jeszcze znane, warto zarezerwować termin 23-25 czerwca. W tym roku organizatorzy zapraszają do uczestnictwa w wielu wydarzeniach sportowych, we wspomnianych rejsach czy regatach, a także zabawach familijnych, koncertach, grach miejskich i wielu innych.

Święto Morza w Gdyni to wydarzenie nawiązujące do tradycji Święta Morza, zapoczątkowanego w okresie II Rzeczypospolitej. Pomorski Związek Żeglarski, wspólnie z Krajową Izbą Gospodarki Morskiej, Ligą Morską i Rzeczną, Urzędem Miasta Gdyni, Marynarką Wojenną RP, Urzędem Morskim w Gdyni oraz innymi podmiotami wskrzesił imprezę w 2013 r. Jest ona wydarzeniem cyklicznym. W programie pierwszej edycji znalazło się 40 imprez o morskim charakterze, wśród nich tak spektakularne, jak parada okrętów i jachtów na Zatoce Gdańskiej. Program drugiej edycji w 2014 roku, a także tej w 2015, objął podobną listę wydarzeń. W roku 2016 Święto Morza odbywało się w ramach obchodów jubileuszu 90-lecia miasta.

Pierwszy raz Święto Morza, którego pomysł wyszedł z szeregów Ligi Morskiej i Kolonialnej, obchodzone było w Gdyni w 1932 roku. Wzięło w nim udział ponad 100 tysięcy osób, na czele z ówczesnym prezydentem RP Ignacym Mościckim.

Potem, co roku w czerwcu, ponawiano imprezę. W trakcie wojny starano się kultywować tę tradycję na pokładach polskich okrętów. Po wojnie zaś Święto Morza zmieniło swój charakter, wpisując się w rzeczywistość PRL.

Po 1989 roku nie udało się wskrzesić Święta Morza w przedwojennym stylu. Udało się to dopiero w roku 2013. Od tego momentu Święto Morza w Gdyni organizowane jest co roku.

Wydarzenia wchodzące w skład Święta Morza są organizowane przez poszczególnych uczestników i finansowane z ich budżetów. Promowane są wspólnie, w jednym czasie i pod jednym logotypem. Koordynacją projektu zajmuje się Biuro Rady Miasta.

Więcej informacji wkrótce.

Gdynia.pl

Poprawiony: wtorek, 23 maja 2017 06:12
 

"PRZYSZŁOŚĆ PŁYNIE DO NAS WISŁĄ"

Email Drukuj PDF

spotkanie-podsumowujce-rejs-w-urzdzie-marszakowskim-fot-mikoaj-kuras

Wisła może być ekonomicznym, ekologicznym i bezpiecznym szlakiem transportowym, którym popłyną towary z przeładowanych portów trójmiejskich. O szansach związanych z gospodarczym wykorzystaniem rzeki rozmawiano podczas współorganizowanego przez samorząd województwa promocyjno-badawczego rejsu kontenerowego (19-27 kwietnia) z Gdańska do Warszawy. Podsumowanie rejsu odbyło się 17 maja w Urzędzie Marszałkowskim.

- Podczas rejsu udowodniliśmy, że Wisłę można przepłynąć barką, nawet przy niekorzystnych warunkach nawigacyjnych. Przekonywaliśmy też, że nie ma bardziej ekologicznego transportu jak właśnie wodny, a spiętrzenie wody na rzece, czyli jej użeglowienie, jest życiodajne dla stepowiejących terenów w naszym regionie. To projekt ważny dla całego kraju - mówi marszałek Piotr Całbecki.

- W trakcie rejsu w województwie kujawsko-pomorskim nie napotkaliśmy żadnych problemów, poza silnym, uciążliwym wiatrem. Od Gdańska do granic województwa kujawsko-pomorskiego nie było też żadnego problemu jeśli chodzi o oznakowanie szlaku, poza roślinnością, która zasłania znaki żeglugowe - mówi kapitan barki Czesław Błocki.

- Plany ministerstwa dotyczące rozwoju dróg wodnych są olbrzymie. Wynikają z przyjęcia przez Polskę Konwencji AGN. Wszystkie drogi wodne śródlądowe, istotne z punktu widzenia transportowego mają się stać międzynarodowymi drogami wodnymi - mówi Przemysław Daca, Zastępca Dyrektora Departamentu Żeglugi Śródlądowej w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

- W naszej strategii zakładamy, że to pewnego rodzaju konieczność, żeby Wisła stałą się drogą dostępową do portu. Prognozy obrotu portu do roku 2030 są takie, że ładunków będzie prawdopodobnie 3 razy więcej niż obecnie - mówi Ryszard Mazur, dyrektor Biura Strategii i Rozwoju Portu Gdańsk.

- W gestii RZGW w Gdańsku podczas rejsu było przede wszystkim wykonanie badań hydrograficznych i ich późniejsze opracowanie. Zarejestrowaliśmy około 130 tysięcy punktów pomiarowych, typowo głębokościowych, do których przypisywane są współrzędne geograficzne. Dzięki tym danym będziemy w stanie opracować profil podłużny koryta wraz z wykreśleniem szlaku żeglugowego - powiedział Artur Klimkiewicz z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

- W czasie normalnego rejsu ratownicy są niepotrzebni, ponieważ załoga barki jest przeszkolona. W tym wypadku w rejsie uczestniczyły też osoby z zewnątrz, stąd poproszono nas o obecność. Podczas całego rejsu nie musieliśmy na szczęście interweniować - mówi Konrad Wojcieszyński z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego we Włocławku.

- W ramach prowadzonych badań do naszych zadań należało sondowanie głębokości za pomocą echosondy z pozycjonowaniem GPS. Badania miały na celu wykreślenie profilu głębokościowego rzeki. Prowadziliśmy też pomiary mętności wody za pomocą batymetru. Trzecim naszym zadaniem była inwentaryzacja infrastruktury brzegowej, przeszkód nawigacyjnych oraz znaków żeglugowych - mówi Filip Mrotek, student kierunku Rewitalizacja Dróg Wodnych na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego.

- Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji rejsu i jego sukcesu: Ministerstwu Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Zarządowi Portu Gdańsk, Wodnemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu we Włocławku, Uniwersytetowi Kazimierza Wielkiego a także panu kapitanowi - mówi pełnomocnik marszałka województwa do spraw dróg wodnych Stanisław Wroński.

rel (Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego)

Poprawiony: poniedziałek, 22 maja 2017 17:26
 

EKSPEDYCJA W POSZUKIWANIU ORP ORZEŁ WYRUSZYŁA

Email Drukuj PDF

orzel18581599 701657760041038 1325365772541265172 n

Z gdyńskiego portu wyruszyła w sobotę czwarta prywatna ekspedycja w poszukiwaniu wraku zaginionego w maju 1940 r. okrętu wojennego ORP "Orzeł". Przez trzy tygodnie ekipa poszukiwawcza zamierza zbadać ok. 1 350 kilometrów kwadratowych dna Morza Północnego.
Poszukiwania będą prowadzone do 10 czerwca w rejonie około 120 mil morskich na wschód od szkockiego portu Rosyth, który w czasie II wojny światowej służył za bazę polskich okrętów podwodnych. Nie będziemy załamani i rozczarowani, jeśli i tym razem "Orła" nie znajdziemy, bo założyliśmy sobie, że będziemy go szukać aż do skutku.
Ciekawostką tegorocznej ekspedycji jest to, że w okolicach duńskiej wyspy Bornholm "Mewo Nawigator" popłynie historyczną trasą legendarnego okrętu, którą przebył on w październiku 1939 roku po ucieczce z portu w Tallinnie, zmierzając do Wielkiej Brytanii. W drodze na teren poszukiwań statek będzie płynął przez 200 mil prawdopodobną trasą ostatniego patrolu okrętu.
- To też zwiększa szansę namierzenia "Orła". Inne hipotezy mówią bowiem np. o tym, że okręt zatonął w wyniku wejścia na minę, błędu załogi lub zwykłej awarii. Na tym 200-milowym odcinku mamy do sprawdzenia cztery wraki.
Dziennie ekipa poszukiwawcza, składająca się z ośmiu osób (oprócz tego na statku "Mewo Nawigator" jest pięciu członków załogi), jest w stanie przebadać ok. 100 km kw. dna morskiego.

PORTAL MORSKI

Poprawiony: niedziela, 21 maja 2017 16:42
 

INFORMACJA ZA SZLAKU WODNEGO IM. STEFANA BATOREGO

Email Drukuj PDF

1szlrok1wis2

Więcej…
 

OPOWIEŚCI O WIŚLE STANĄ SIĘ CZĘŚCIĄ TEATRALNEGO SPEKTAKLU

Email Drukuj PDF

wisla-661609 960 720

Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku czeka na spisane przez mieszkańców Mazowsza historie o Wiśle, życiu i pracy nad tą rzeką. Najciekawsze posłużą za scenariusz do spektaklu przygotowywanego w ramach projektu "Opowiedz nam o Wiśle".
Przedstawienie, którego tytuł "Na Wiśle śpiewają oryle" nawiązuje do pieśni flisaków zajmujących się dawniej rzecznym spławem towarów, będzie prezentowane w ramach obchodów Roku Rzeki Wisły 2017.Premiera przedstawienia "Na Wiśle śpiewają oryle" planowana jest na 17 czerwca w położonym nad rzeką amfiteatrze w Wyszogrodzie.Spektakl pokażemy w sumie w 13 nadwiślańskich miejscowościach, w tym oczywiście w Płocku, ale także w Brwilnie, Słubicach, Nowym Duninowie, Nowym Dworze Mazowieckim oraz w Zakroczymiu i Czerwińsku.
Z tekstów nadesłanych w ramach projektu "Opowiedz nam o Wiśle" jury wybierze trzy najciekawsze opowieści. Na ich autorów czekać będą nagrody, np. wywiad i jego publikacja w dwumiesięczniku Aktualności Teatru Płockiego, sesja zdjęciowa z wykorzystaniem teatralnych kostiumów i rekwizytów, a także udział w próbie do wybranego spektaklu w roli asystenta reżysera oraz zaproszenie na wybrany spektakl płockiej sceny w sezonie 2017-18. Organizatorzy przewidują także możliwość przyznania dodatkowych wyróżnień.

ŹRÓDŁO:GOSPODARKA MORSKA

Poprawiony: czwartek, 18 maja 2017 17:17