"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



JUŻ JEST ŻEGLUGA PŁOCKA

Email Drukuj PDF

plockz18187785qstatek-marianna-na-wisle

Mariusz Pielaciński, swego czasu najmłodszy kapitan żeglugi śródlądowej w Polsce, założył nową firmę. Sama nazwa sprawi, że się uśmiechniecie. To Żegluga Płocka!

Przed wojną płocczanie pływali do stolicy statkami Żeglugi Warszawskiej. Potem pływała u nas "Rusałka"; kiedy jej epoka minęła, z naszego nabrzeża zaczęły odpływać wycieczkowe statki powstałej w 1996 Żeglugi Wyszogrodzkiej Jerzego Pielacińskiego.

Teraz w końcu mamy własną, naszą, Żeglugę Płocką. Nową firmę założył Mariusz Pielaciński, syn pana Jerzego. Dokładnie 20 lat po tym, jak jego ojciec powołał do życia Żeglugę Wyszogrodzką.

Już niedługo firma dostanie swoje nowe, płockie logo. Pojawią się w nim dwie wieże katedry oraz statek "Basia", z którym Mariusza Pielacińskiego łączy najwięcej wspomnień.

- Dzięki firmie mojego taty pływałem od dziecka. Mam to w genach! - śmieje się. - Nasza rodzina od pokoleń związana jest z wodą, od lat nasi przodkowie zajmowali się transportem wodnym, statkami, przewozami pasażerskimi. W takiej rodzinie człowiek spędza 20 godzin na dobę na statku, a w domu tylko cztery.

Poprawiony: piątek, 15 lipca 2016 18:12 Więcej…
 

SZLAK BATOREGO - REJS KAJAKIEM

Email Drukuj PDF

MAIL OTRZYMANY DZISIAJ OD GRZEGORZA.

Witam i pozdrawiam z Kanału Augustowskiego :)

Po drodze było trochę problemów, w tym woda na pokładzie. W ten Piątek mam zamiar przekroczyć granicę z Białorusią. W przyszłym tygodniu powinienem być już na Litwie.

Pozdrawiam
Grzegorz

 grzegorz rejsydxj0117

I OTRZYMANA FOTKA.

Poprawiony: środa, 13 lipca 2016 18:00
 

MINISTERSTWO ŚRODOWISKA ZA BUDOWĄ STOPNI WODNYCH

Email Drukuj PDF

elektrownia wodna we wloclawku 3 ELEKTROWNIA WODNA WŁOCŁAWEK

- Zasoby wodne w Polsce są na bardzo niskim poziomie, porównywalnym do Egiptu - mówi Mariusz Gajda, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. Minister dodaje, że aktualny stan gospodarki wodnej to efekt wieloletnich zaniedbań, sięgających nawet lat 80. ubiegłego wieku.
Polska ma o wiele niższe niż średnia w Europie zasoby wody przypadające na jednego mieszkańca. Już susza w 2015 roku pokazała, że bez poważnych zmian w gospodarowaniu najważniejszym zasobem dla kraju nie mamy szans na zaspokojenie wszystkich potrzeb gospodarki. Zdaniem rządu, rozwiązaniem tego problemu jest Prawo wodne - kontrowersyjny zapis, który powstaje właśnie w Ministerstwie Środowiska.
Opłaty, opłaty
Szkic ustawy przewiduje naliczanie opłat za pobór wody przez elektrownie wodne, wprowadza opłaty za pobór wody do celów przemysłowych. Obowiązek ten nakładają na Polskę przepisy unijne, tj. Ramowa dyrektywa wodna. - Opłaty pomogą nam zmotywować użytkowników do jej oszczędzania. Natomiast środki pozyskane z opłat pozwolą na wprowadzanie działań, które poprawią stan wód, zmniejszą ryzyko powodziowe i poprawią retencję w skali krajowej - podkreśla minister Gajda.
Obecnie retencja wodna w Polsce wynosi zaledwie 6,5% odpływu rocznego. Reszta wody odpływa bezużytecznie do morza, co nie daje pełnej możliwości ochrony przed powodzią i suszą, a także nie gwarantuje odpowiedniego zaopatrzenia w wodę.
Potencjał rzek do produkcji energii
Polska należy także do krajów o małych możliwościach w zakresie korzystania z mocy wodnej rzek do produkcji energii elektrycznej (potencjału hydroenergetycznego rzek). Jak informuje minister Gajda, wykorzystujemy jedynie około 17% potencjału technicznego rzek do produkcji prądu. Tymczasem zasoby techniczne w dorzeczy Wisły wynoszą ponad 9 tys. GWh rocznie, a w dorzeczu Odry ponad 2,4 tys. GWh. Z innymi wodami to ok. 12 tys. GWh w ciągu roku.
Aby wykorzystać możliwości energetyczne Wisły, konieczna jest budowa stopni wodnych. Koszt takiego przedsięwzięcia, w zależności od koncepcji, szacowany jest od 20 do 30 mld zł. - Wbrew temu, co się często mówi, Ministerstwo Środowiska nie jest przeciwne budowie stopni wodnych, jest za ich budową, ale zgodnie z prawem - zaznacza minister Gajda.
Źródło:Rynek Infrastruktury

Poprawiony: wtorek, 12 lipca 2016 18:49
 

HEL W OBRAZKACH

Email Drukuj PDF

hel-w-obrazkach-hel-port 002

Jaki był Hel sto lat temu? Był rybacką osadą, która miała ambicje do bycia letnim kurortem i wakacyjną enklawą, gdzie życie tętniło w zupełnie innym rytmie.

Nowa wystawa czasowa w Muzeum Rybołówstwa "Hel w starych pocztówkach", pokazuje jak wyglądało to miejsce na przełomie XIX i XX wieku.

- Hel, który od 120 lat szczyci się statusem nadmorskiego uzdrowiska ma unikalny charakter, zupełnie inny od miast z Półwyspu Helskiego. Ta odmienność miejsca była już widoczna na przełomie XIX i XX wieku - mówi Monika Golenko z Działu Edukacji NMM - Już wtedy turyści wiedzieli, że na Helu czeka ich doskonałe jedzenie, spokój, piękne plaże i chcieli się tym pochwalić. Wysyłali więc pocztówki do znajomych i rodziny. Ze zdjęć, wiemy jak prezentowało się z miasto, a z rewersów - możemy się dowiedzieć, że turyści - cieszyli się słońcem odpoczynkiem i pisali do bliskich: "Pozdrawiamy z Helu, żałujemy, że nie ma Was z nami!"

Fotografie na wystawie w Muzeum Rybołówstwa podzielono na cztery działy, prezentujące latarnie morskie, ulicę Wiejską, helskie plaże, a także życie rybaków. - Bez rybołówstwa nie byłoby Helu - podkreśla Tadeusz Muża, kierownik Muzeum Rybołówstwa - Prawdopodobnie już w XII wieku istniały tu stacje rybackie. Przez kolejne stulecia zarówno Stary Hel, jak i jego następca - Nowy Hel - istniały i rozwijały się dzięki ciężkiej pracy mieszkańców, dzięki ich uporowi i typowej dla helan charyzmie. Dziś Hel to turystyczna enklawa, ale powstała ona na gruncie rybackiej osady: tę historię widać w pocztówkach na wystawie.

Pocztówki wykorzystane na wystawie w Muzeum Rybołówstwa pochodzą z kolekcji Mieczysława Konkola i Jacka Syski. Wystawę, tak jak ekspozycję stałą w Muzeum Rybołówstwa, zaprojektowali Barbara i Aleksander Widyńscy, za koncepcję merytoryczną odpowiada Tadeusz Muża i Dział Edukacji Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Gospodarka morska.pl

Poprawiony: poniedziałek, 11 lipca 2016 17:15
 

SPECUSTAWA POMOŻE W PRZEKOPANIU MIERZEI WIŚLANEJ

Email Drukuj PDF

przekop0005dg1wndxjwx1a-c122-f4

Budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną będzie wymagać specustawy. Przygotowało ją Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Ma ona ułatwić procedury i pomóc w terminowym ukończeniu budowy.
Szef resortu, Marek Gróbarczyk powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że regulacja ma między innymi zabezpieczyć finansowanie inwestycji. W ocenie szefa resortu pozwoli też na szybsze uzyskanie pozwoleń budowlanych czy przygotowania raportów oddziaływania na środowisko. Regulacja może też przyśpieszyć proces projektowania i pomóc w uzyskaniu zgód instytucji Unii Europejskiej. Podobne rozwiązanie przyjęto przy budowie gazoportu w Świnoujściu.
Koszt tej inwestycji, według ministra, to około 840 miliardów złotych. Całość będzie finansowana z budżetu państwa. Jej realizacja potrwa maksymalnie sześć lat, ale według rozmówcy IAR przygotowana regulacja może przyśpieszyć ten termin. Minister Gróbarczyk nie chciał jednak składać konkretnych deklaracji.
Ta sama regulacja ma też pomóc w pogłębieniu toru wodnego między portami w Świnoujściu i Szczecinie. Z informacji Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wynika, że projekt trafił już do Komitetu Stałego Rady Ministrów, który zajmie się nim jeszcze podczas tych wakacji.
Pod koniec maja rząd podjął uchwałę ustanawiającą wieloletni program "Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską".
IAR
PolskieRadio.pl

Poprawiony: sobota, 09 lipca 2016 17:46
 

SZEFOWIE RESORTU Z WIZYTĄ W ISLADII

Email Drukuj PDF

slippurinn stocznia screenshot 595 314STOCZNIA SLIPPURINN ISLANDIAministerstwoclycjq2ukaa58de

Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej oraz Krzysztof Kozłowski, podsekretarz stanu w tym resorcie przebywają z oficjalną wizytą w Islandii. To efekt styczniowego spotkania ministra Marka Gróbarczyka z Ambasadorem Islandii.
Ministrowie odwiedzą m.in. stocznię Slippurinn, fabryki przetwórstwa ryb w Dalvik i "HB Grandi". Spotkają się również z władzami Uniwersytetu w Akureyri.
Zaplanowano rozmowy bilateralne pomiędzy ministrami obu krajów. Będą dotyczyły zrównoważonej polityki rybołówstwa, popularyzacji spożycia ryb, przetwórstwa.
Przewidziano też spotkanie z przedstawicielami Narodowego Stowarzyszenia Właścicieli Małych Łodzi oraz reprezentantami Islandzkiego Klastra Oceanicznego. Trzydniowa wizyta zakończy się w piątek.
rel (MGMiŻŚ)

Poprawiony: piątek, 08 lipca 2016 06:48
 

DZIEŃ OTWARTY NA "ZAWISZY"

Email Drukuj PDF

zawisza mat pras 595 314

W sobotę, 9 lipca Dzień Otwarty na żaglowcu Zawisza Czarny. Na zwiedzających czeka wiele atrakcji.
Organizatorzy zachęcają do odwiedzenia czterech, przygotowanych na pokładzie żaglowca stacji. Będzie stanowisko nawigatora z mini wykładami o zasadach nawigacji terestrycznej, praca na mapie, wyznaczanie pozycji i kursów, w sterówce chętni poznają historię Zawiszy Czarnego, na dziobie sprawdzą swoją celność w rzutach rzutką, a na śródokręciu m.in. z podstawowymi węzłami.
Tego dnia przewidziano również atrakcje dla najmłodszych. Będą m.in. konkursy wiedzy o flagach państw leżących nad Bałtykiem i sąsiadów Polski, nauka wiązania węzłów żeglarskich i tatuaże pirackie.
Każdy uczestnik zwiedzania otrzyma kartę na dokumentowanie swoich osiągnięć okolicznościowymi pieczątkami. Dorośli, którzy zbiorą cztery pieczątki i dzieci, które zbiorą sześć pieczątek, otrzyma Certyfikat ukończenia kursu przygotowawczego na rejs żaglowcem, który wręczy kapitan żaglowca.
Zawisza Czarny to flagowy żaglowiec Zwiazku Harcertwa Polskiego i jednocześnie największy żaglowiec skautowy na świecie. Przez ponad 50 lat swojej służby na morzach i oceanach dorobił się grupy wiernych sympatyków i fascynatów.
Dane techniczne:
Typ: szkuner sztakslowy
Załoga: 46 osób
Tonaż: 164 BRT
Pow. żagli: 625m2
Zanurzenie: 4,5m
Dł. kadłuba: 36,1m
Dł. max: 42,7m
Armator: CWM ZHP
Budowniczy: Stocznia Gdańska
Materiał: stal
Silnik: MAK DKW MU-423/390 KM
Dzień Otwarty na żaglowcu Zawisza Czarny, sobota, 9 lipca, godz. 11-16, Gdynia, Basen Prezydenta, wstęp wolny.
rel (Centrum Wychowania Morskiego ZHP)

Poprawiony: czwartek, 07 lipca 2016 07:20
 

W USTCE POJAWI SIĘ WYGASZACZ FAL

Email Drukuj PDF

wygaszacz fal ustkaFot. Zarząd Portu Morskiego Ustka

Ustka to jeden z najbardziej niebezpiecznych portów na środkowych wybrzeżu. W przypadku sztormowej pogody, przy wiatrach z północy i wschodu, falowanie w porcie dochodzi do 1 metra wysokości. Przy takich warunkach cumowanie przy nabrzeżach jest bardzo niebezpieczne. Armatorzy jednostek zmuszeni są do ich przestawiania w bezpieczne miejsca, których w porcie jest bardzo mało.

Przykładowo, w czasie sztormu o sile wiatru 6-7 stopni w skali Beauforta z kierunków północnych Zarząd Portu Morskiego wyłącza z cumowania pas ponad 600 metrów nabrzeży po wschodniej stronie portu morskiego. To jedna trzecia wszystkich nabrzeży zarządzanych przez ZPMU.

Średnia fala, która wschodzi do usteckiego portu ma ponad 2,5 metra wysokości i przechodzi przez główki z częstotliwością 8 sekund. Najwyższe fale odnotowane przy głowicach usteckiego falochronu miały ponad 5,1 metra wysokości. Tak wysokie i częste fale są zagrożeniem dla jednostek wchodzących do portu. Dodatkowo niekorzystny jest przybrzeżny prąd morski, który może osiągać prędkość nawet 4 węzłów. Prąd działa prostopadle do kursu wchodzących i wychodzących statków, co dodatkowo zwiększa zagrożenie ruchu morskiego.

Dlatego, aby ograniczyć falowanie w porcie i poprawić bezpieczeństwo cumujących w nim jednostek Zarząd Portu Morskiego w Ustce zlecił przygotowanie koncepcji wygaszacza fal.

System wygaszania fal powstanie w tak zwanym awanporcie. Będą to dodatkowe, wewnętrzne falochrony zbudowane ze specjalnych bloków i systemów wygaszających falowanie. Wykonanie wskazanych elementów spowoduje powstanie dodatkowego kanału wewnątrz awanportu o szerokości ok. 37÷39 m. Powyższa koncepcja przygotowana została w dwóch wariantach dla falochronu czołowego i dwóch wariantach dla falochronu bocznego. Różnice zakładają inne materiały i formy wykonania falochronów.

Obecnie przygotowana jest już koncepcja projektowa a Zarząd Portu Morskiego w Ustce przygotowuje dokumentację techniczną. Inwestycja finansowana ma być ze środków Unii Europejskiej przeznaczonych na rozwój rybołówstwa. Wstępnie koszty wybudowania wygaszacza fal szacowane są na 10-12 mln zł. Prace budowlane powinny rozpocząć się w 2017 roku i zakończyć w roku 2019.
Tawerna Skipperów.pl

Poprawiony: wtorek, 05 lipca 2016 18:02
 

AKCJA UWOLNIENIA WIELORYBA

Email Drukuj PDF

wielorybfot mosg wieloryb uwolnienie 595 314

Funkcjonariusze Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej wspólnie z naukowcami Stacji Morskiej w Helu uwolnili dziś wieloryba zaplątanego w sieci rybackie na Zatoce Gdańskiej.
Służba dyżurna Morskiego Oddziału Straży Granicznej otrzymała rano zgłoszenie, że kilkaset metrów na północ od plaży w Gdańsku Westerplatte tkwi uwięziony w sieciach rybackich wieloryb. Na miejsce natychmiast wyruszyła jednostka pływająca SG-215, by zabezpieczyć miejsce zdarzenia. W tym samym czasie patrolowiec SG-112 podjął na pokład naukowców ze Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu i przetransportował ich w rejon, gdzie znajdował się uwięziony humbak. Tam naukowcy Stacji Morskiej wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej uwolnili zwierzę z sieci.
rel (Morski Oddział Straży Granicznej)

Poprawiony: poniedziałek, 04 lipca 2016 20:09
 

WATER-WAYS EXPO 2016 - NASZ UDZIAŁ

Email Drukuj PDF

Informacja z Targów i Konferencji "WATER WAYS EXPO 2016".

W dniach 16 - 18 czerwca 2016 roku w Warszawie odbywały się III Międzynarodowe Targi i Konferencja "WATER WAYS EXPO 2016".
Zgodnie z tradycją Klub "Bractwo Wiślane" - Liga Morska i Rzeczna uczestniczył w tegorocznej edycji Targów i Konferencji WATER WAYS EXPO 2016 poświęconej problematyce gospodarki wodnej i żegludze śródlądowej.
Braliśmy aktywny udział w pracach organizacyjnych związanych z wręczeniem Panu Henrykowi Mące, wybitnemu pisarzowi - maryniście odznaczenia przyznanego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego "Zasłużony Kulturze - GLORIA ARTIS". Uroczystość wręczenia odznaczenia odbyła się w dniu 16 czerwca 2016 roku przy udziale Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Pana Marka Grubarczyka, Wiceministra Pana Jerzego Materny, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska Pana Mariusza Gajdy oraz wielu przedstawicieli branży wodnej i żeglugi śródlądowej. Laudację wygłosił Kolega Stefan Wasiliew, Prezes Zarządu Łódzkiego Okręgu Ligi Morskiej i Rzecznej.
Pan Henryk Mąka jest Honorowym Członkiem Ligi Morskiej i Rzecznej, Pełnił również funkcję Prezesa Zarządu Stowarzyszenia Marynistów Polskich.
Z inicjatywy Klubu "Bractwo Wiślane" - LMiR odbyła się prezentacja multimedialna projektu p.n. "Szlak Wodny im. Króla Stefana Batorego" Warszawa - Zamek Królewski:
- Wisła - Kanał Żerański - Kanał Królewski - Jezioro Zegrzyńskie - Narew - Biebrza - Kanał Augustowski (Niemen)
- Wisła - Zalew Włocławski - Wisła - Nogat - Kanał Jagielloński - Elbląg - Zalew Wiślany - Zatoka Pucka (Morze Bałtyckie)
Prezentację prowadzili Pan Wacław L. Kowalski, Prezes Zarządu Klubu "Bractwo Wiślane" LMiR oraz Pan Grzegorz Zawistowski, Koordynator Rady Programowej Projektu, Członek Klubu "Bractwo Wiślane" - LMiR. W recepcji Konferencji prezentowane były foldery Projektu p.n. "Szlak wodny im. Króla Stefana Batorego".
Przedstawiciele Klubu aktywnie uczestniczyli w dyskusjach prowadzonych przez przedstawicieli Rządu, Sejmu RP, instytucji wodnych i żeglugowych.

Serwis zdjęciowy:

wwexpo2016 uroczyste otwarcie ministra grobarczykawwexdsc 2849wwexdsc 2825

wwexdsc 2220wwexdsc 2221

Poprawiony: poniedziałek, 04 lipca 2016 16:26 Więcej…