"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



DOBA CZEKA NA POPRAWĘ POGODY

Email Drukuj PDF

a doba youtube screenshot 595 314

Aleksander Doba czeka na poprawę pogody na wodach Nowego Jorku. Podróżnik pozostaje w zatoce Upper Bay z powodu silnego wiatru, jaki niesie ze sobą tropikalna burza "Bonnie".
Drugą noc podróżnik spędził w kajaku, w okolicach mostu Verrazano, ostatniego przed oceanem. Prawdopodobnie również we wtorek nie ruszy w dalszą drogę.
To normalne - powiedziała menadżerka Doby, Magdalena Czopik. - Doba to doświadczony kajakarz i wie, że złą pogodę lepiej przeczekać.
Amerykańska straż przybrzeżna odradza dużo większym jednostkom niż kajak opuszczanie zatoki. Prognozy mówią, że taka pogoda może się utrzymać do piątku. Na forach polonijnych kilka osób próbowało umówić się, by popłynąć i dotrzymać Polakowi towarzystwa. Na razie był u niego współorganizator wyprawy Piotr Chmieliński.
Doba przyznał, że oczekiwanie na poprawę pogody nie jest dla niego czasem straconym.
- Sprawdzam telefony, jakie mam. Testuje łączność. Mam trochę zajęć technicznych i gdybym nawet wyruszył też musiałbym mieć ze dwa dni techniczne, żeby wszystko sobie ułożyć - powiedział Doba i dodał, że już przed startem wiedział, że wiatr jest niekorzystny. - Gdybym wyruszył groziłoby mi, że wiatr zepchnie mnie na wyspę Long Island.
Według planu, podróżnik z Polic ma przepłynąć sześć tysięcy kilometrów z Nowego Jorku do Lizbony w Portugalii. To najtrudniejsza ze wszystkich jego ekspedycji. Tym razem trasę pokona tzw. szlakiem północnym. Według planu, wyprawa potrwa ok. czterech miesięcy.

POLSKIE RADIO SZCZECIN

Poprawiony: wtorek, 31 maja 2016 12:52
 

WATER-WAYS EXPO 2016

Email Drukuj PDF

ekspowwe format do katalogu nafty 2

16-18 czerwca 2016 r. w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbędą się III Międzynarodowe Targi i Konferencje Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej WaterWays EXPO 2016.

Wydarzenie to odbywa się co 2 lata i organizowane jest w ścisłej konsultacji z administracją rządową zaangażowaną w zarządzanie zasobami wodnymi w Polsce oraz odpowiedzialną za rozwój żeglugi śródlądowej (m. in. Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej), a także w porozumieniu i pod patronatem samorządów, dla których efektywne wykorzystanie wód śródlądowych jest jednym z ważniejszych czynników rozwoju. WaterWays EXPO to jedyna w Polsce impreza konferencyjno-wystawiennicza w kompleksowy sposób dotykająca wszystkich aspektów inwestycji związanych z wodami śródlądowymi, czyli m. in. rozwojowi regionów i miast położonych nad rzekami i zbiornikami wodnymi, inwestycjom i pracom hydrotechnicznym, zapobieganiu skutkom powodzi, zapobieganiu skutkom suszy, produkcji ?czystej" energii elektrycznej, rozwojowi żeglugi śródlądowej i turystyki.

Planowane na nadchodzące lata szereg inwestycji związanych z wodami śródlądowymi w Polsce, m. in. zintensyfikowanie najpilniejszych projektów na rzecz poprawy retencji i warunków dla żeglugi na Odrze i Wiśle, to zapowiedź nowego etapu rozwoju nie tylko żeglugi śródlądowej, ale także wielu innych gałęzi gospodarki - przede wszystkim hydroenergetyki, budownictwa inżynieryjnego i turystyki wodnej w wymiarze międzynarodowym. Istotne znaczenie mają również, finansowane częściowo ze środków Unii Europejskiej, projekty samorządów mające na celu zagospodarowanie terenów nadbrzeżnych.

Tematyka tegorocznych targów obejmuje m. in.:
- Infrastrukturę gospodarki wodnej i zarządzania systemem wód śródlądowych w Polsce, w tym m. in. rozwiązania i usługi na rzecz budowy i utrzymania obiektów infrastruktury hydrotechnicznej w wymaganej sprawności; pogłębiarki, pomosty, kompleksowe rozwiązania z zakresu budownictwa hydrotechnicznego i prac ziemnych;
- Wykorzystanie wód śródlądowych w przestrzeni miejskiej, w tym możliwości inwestycyjne, projekty, technologie i rozwiązania na rzecz zagospodarowania nabrzeży, wyposażenia marin i portów rzecznych;
- Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, w tym m. in. projektowanie zabezpieczeń przeciwpowodziowych oraz mobilne systemy ochrony przeciwpowodziowej;
- Systemy monitorowania i reagowania na zagrożenia w ramach systemu wód śródlądowych w Polsce, w tym m. in. nowoczesne systemy wykrywania, łączności i powiadamiania o zagrożeniach, symulacje hydrologiczne
- Energetykę wodną i jej wyposażenie, w tym m. in. zabezpieczenia, turbiny i systemy chłodzenia;
- Jednostki pływające przeznaczone do wykorzystania na wodach śródlądowych oraz ich wyposażenie, w tym statki turystyczne, tramwaje wodne, barki, holowniki, pchacze, pogłębiarki, lodołamacze, specjalistyczne jednostki ratownicze i gaśnicze oraz rekreacyjne;
- Bezpieczeństwo żeglugi śródlądowej, w tym m. in. systemy nawigacyjne, łączności i ratownicze;
- Projekty, technologie i rozwiązania na rzecz portów i stoczni rzecznych, w tym rozwiązania na rzecz integracji istniejących i planowanych portów w krajowym i regionalnym systemie transportu towarów.

Poprawiony: poniedziałek, 30 maja 2016 19:01
 

ZARZĄD KLUBU ZAPRASZA

Email Drukuj PDF

zaproszenie bractwo 06. 2016 01

 

NASZA KLUBOWA BIBLIOTECZKA

Email Drukuj PDF

katastrofy-polskich-statkow-b-iext34519401morskie katastrofy towarzysz egludze od zarania dziejw 01

 

BAŁTYK DOMEM DLA KOLEJNYCH CZTERECH FOK SZARYCH

Email Drukuj PDF

foki kierunekbaltyk facebook 1

Cztery młode foki (Omułek, Ostoja, Oceanografia, Okrzemka) urodzone w tym roku w Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu zostały wypuszczone do Bałtyku. Każdego roku wypuszczane foki pracują, zbierając ważne dane naukowe, co jest częścią długofalowego programu realizowanego przez Grupę LOTOS - "Pomagamy bałtyckiej przyrodzie".
Tegoroczne wypuszczanie fok, które odbywa się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego w Czołpinie to już 14 tego typu akcja. Jak do tej pory do naszego morza trafiło 41 fok będących potomkami helskiego stada. Ojcem wszystkich urodzonych młodych jest najstarszy w stadzie 29 letni Bubas.
- Grupa LOTOS od ośmiu lat zaangażowana jest w ochronę bioróżnorodności Morza Bałtyckiego - mówi Jowita Twardowska, dyrektor ds. Marketingu i Komunikacji w Grupie LOTOS. - Poprzez realizację programu "LOTOS pomaga bałtyckiej przyrodzie" prowadzimy wspólnie ze Stacją Morską w Helu oraz Fundacją Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego działania ochronne oraz edukacyjne dotyczące zagrożonych wyginięciem gatunków, takich jak foka szara czy morświn.
Wypuszczane foki szare pracują, mimo iż nie zdają sobie z tego sprawy. Wykonując codzienne czynności życiowe, dostarczają cennych informacji, które są przydatne dla ochrony gatunku, jego siedlisk i populacji. Jest to możliwe dzięki nadajnikom satelitarnym, w które wyposażono zwierzęta. Nadajnik przekazuje dane o pozycji foki i trasie jej migracji oraz czasowych odstępach miedzy wynurzeniami. Dodatkowo nadajniki Oceanografii, Okrzemki i Omułka mogą rejestrować dane o parametrach wody, w których przebywa foka. Zebrane dane uzupełniają bazę informacyjną Stacji Morskiej i stanowią podstawę opracowań doradczych dla instytucji zarządzających ochroną przyrody na szczeblu krajowym.
Program "LOTOS pomaga bałtyckiej przyrodzie" jest flagowym działaniem Grupy LOTOS w obszarze ekologii i ochrony środowiska zgodnie z przyjętą Strategią społecznej odpowiedzialności firmy.
rel (LOTOS)

Poprawiony: sobota, 28 maja 2016 14:54
 

ZA MIESIĄC JUBILEUSZOWY ZLOT ŻAGLOWCÓW BALTIC SAIL

Email Drukuj PDF

baltikimg 1472fot dominik werner testigo

30 czerwca rozpocznie się jubileuszowa - 20 edycja Baltic Sail Gdansk 2016. Jak co roku zapowiada się uczta dla miłośników żeglarstwa. W programie zwiedzanie jednostek, liczne koncerty, szanty i programy artystyczne. Dla wszystkich chętnych, którzy chcą posmakować morskiej przygody możliwość wypłynięcia z kapitanami jednostek z Polski, Finlandii, Szwecji, Belgii czy Łotwy, na wody Zatoki Gdańskiej. Impreza potrwa do 3 lipca.

Baltic Sail to międzynarodowe porozumienie podpisane przez miasta regionu Morza Bałtyckiego zainicjowane przez niemiecki port Rostok w 1991 roku. Celem jego pomysłodawców było i jest promowanie morskiego dziedzictwa europejskiego regionu Morza Bałtyckiego oraz wspieranie tradycyjnej żeglugi bałtyckiej od portu do portu.

Obecnie do Baltic Sail należą: Kłajpeda, Gdańsk, Rostock, Karlskrona, Halmstad, Sassnitz i Świnoujście. W tym roku po raz kolejny w portach zrzeszonych w Baltic Sail odbędą się żeglarskie święta, przybliżające ich mieszkańcom i turystom, tradycje marinistyczne regionu Morza Bałtyckiego.

Poprawiony: piątek, 27 maja 2016 17:04
 

UŻEGLOWIENIE NASZYCH RZEK TO ZMIANY W ŁAŃCUCHU TRANSPORTU TOWARÓW

Email Drukuj PDF

zeglugadsc 1993-copy 1-zegluga.jpg 590-400

Użeglowienie Wisły i Odry, a do tego też kanałów horyzontalnego i wertykalnego, może przyczynić się do zwiększenia obrotów w polskich portach morskich mniej więcej o 20%. - Dalszy rozwój naszych portów - w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu - nie będzie możliwy bez włączenia ich do korytarzy transportowych prowadzonych śródlądowymi drogami wodnymi - podkreślił Krzysztof Kozłowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.
Polska pod względem transportowego wykorzystania rzek nie wypada najlepiej na tle europejskich państw, szczególnie tych o podobnych rzecznych zasobach. W Holandii 42% towarów spławianych jest śródlądowymi drogami wodnymi, w Belgii - 15%, w Bułgarii - 14% i w Niemczech - 12%. Nawet Węgry i Słowacja, które nie mają dostępu do morza i portów jako głównych odbiorców transportów, spławiają 2-3% towarów. Polska za pośrednictwem rzek przewozi zaledwie 0,4% towarów.
Koszt rozwoju śródlądowych dróg wodnych szacowany jest między 68 a 70 mld zł. - Czy to się opłaca? Tak - przekonywał wiceminister. Przypomina, że w 1997 roku straty powodziowe sięgały 21 mld zł, w 2010 roku - 13 mld zł. - To są bezpośrednie straty poniesione przez budżety jednostek samorządowych i poniesione przez Skarb Państwa, wypłaty ubezpieczycieli oraz straty, jakich doznała ludność zalanych terenów - dodaje K. Kozłowski.

Uruchomienie śródlądowych dróg wodnych, a tym samym poprawa retencji i budowa zbiorników automatycznie służą ochronie przeciwpowodziowej, niwelując potencjalne straty. Eksperci przygotowali dla resortu symulację, na podstawie której wyliczyli, że udrożnienie Wisły i Odry, bez kanałów E70 i E40, powinno w ciągu 5 lat od momentu zakończenia inwestycji przynieść korzyści sięgające wartości 18,5 mld zł. Korzyści samego transportu oszacowano na kwotę 12,5 mld zł. Ponadto zyska turystyka - aż 2 mld zł, powstaną też oszczędności w kosztach produkcji energii - 1,2 mld zł. Natomiast w przypadku zagrożeń powodziowych możemy liczyć na oszczędności rzędu 4 mld zł. Zyska też rolnictwo ponoszące w tej chwili konsekwencje susz. Zysk tego sektora to 450 mln zł. Warto też wspomnieć, że na uporządkowaniu gospodarki wodnej skorzysta leśnictwo, które na akcjach pożarowych zaoszczędzi 36 mln zł.
SKRÓT-RYNEKINFRASTRUKTURY.PL

Poprawiony: środa, 25 maja 2016 15:32
 

OPUBLIKOWANE PRZEZ MGMiŻŚ

Email Drukuj PDF

kanalbeztytuu

 

POPŁYNĄ W REJS "ZARUSKIM"

Email Drukuj PDF

gdanskaszkolapodzaglami fot mosirgdanskpobrane 

Zakończył się konkurs związany z rekrutacją do rejsu II edycji "Gdańskiej Szkoły pod Żaglami". Jak informuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku (MOSiR) wpłynęło wiele ciekawych zgłoszeń, wyznań dotyczących żeglarskich marzeń i ambicji, a także twórczych aplikacji, świadczących o determinacji i kreatywności młodych ludzi.
W 3-tygodniowy rejs tradycyjnym szkolnym żaglowcem do różnych krajów i portów nad Bałtykiem, bogaty w atrakcje turystyczne oraz ciekawy i rozwijający program edukacyjny, nawiązujący do najlepszych tradycji polskich szkół pod żaglami, popłynie 16-stu laureatów.
Rejs rozpocznie się 14 sierpnia br., w Rostocku podczas kończącego się największego w Europie zlotu żeglarskiego "Hanse Sail". Następnie, po odbyciu szkolenia żeglarskiego, żaglowiec wyjdzie w morze i rozpoczną się regularne zajęcia z edukacji morskiej oraz przedmiotów ogólnokształcących, z programem właściwym dla wieku uczestników. Pierwsza część obejmie m.in. wiedzę o budowie i obsłudze takielunku, podstawy nawigacji i locji, bezpieczeństwo na morzu, tradycje i obyczaje żeglarskie, a także historię żeglarstwa ze szczególnym uwzględnieniem idei edukacji morskiej, stworzonej przez gen. Mariusza Zaruskiego. W części matematyczno-przyrodniczej uczestnicy poznają podstawy meteorologii, astronomii i astronawigacji oraz prawa fizyki wykorzystywane na żaglowcu. Część humanistyczna natomiast przybliży rekrutom historię Związku Hanzy, osobę prekursora rozwoju żeglarstwa w Polsce, specyfikę odwiedzonych miast (Rostock, Ryga, Tallin , Helsinki, Gdańsk). Młodzież zapozna się także z literaturą marynistyczną (Joseph Conrad, Karol Borchardt) oraz będzie szlifować znajomość języka angielskiego, jako obowiązującego w żeglarstwie.
Powrót do Gdańska zaplanowany jest 4. września, a więc już w trakcie roku szkolnego, którego początek będzie jednak bardzo pożytecznie na żaglowcu wykorzystany na naukę i rozwijanie własnych zainteresowań oraz poszerzanie horyzontów wiedzy.
rel (MOSiR)

Poprawiony: poniedziałek, 23 maja 2016 17:36
 

ENERGA: PROJEKT WISŁA TO NASZ PRIORYTET

Email Drukuj PDF

elektrowniawodnawewloclawkufotenerga.jpg 590-400

Oczekiwaliśmy uchylenia decyzji, która zakładała odrzucenie budowy II stopnia na Wiśle i tak się stało. Mamy nadzieję, że kolejne rozpatrzenie decyzji o realizacji będzie dla nas pozytywne - poinformował prezes zarządu spółki Energa, Dariusz Kaśków.
Energa od lat stara się o budowę II stopnia na Wiśle, inwestycja napotyka jednak na opór organizacji ekologicznych oraz władz państwa. Decyzja Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy była dla realizacji przedsięwzięcia negatywna. Dopiero Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie podjął decyzję o kolejnym rozpatrzeniu kwestii.

- Oczekiwaliśmy uchylenia decyzji i tak się stało. Chcemy w ten projekt zaangażować także innych inwestorów, gdyż sama inwestycja jest szacowana na 3-3,5 mld zł, natomiast nasza część wyniosłaby 1 mld zł. Chcielibyśmy, aby pozostałe nakłady pokryli partnerzy - mówi prezes Energi, Dariusz Kaśków.

Jak podkreśla prezes zarządu, projekt tak samo jak energetyki, dotyczy i żeglugi śródlądowej i kilku innych sfer. - Sama inwestycja to nie tylko sprawa energetyczna, ale uregulowanie rzeki, zabezpieczenia przeciwpowodziowe, umożliwienie żeglowności Wisły na tamtym odcinku czy sprawy związane z ochroną środowiska. Projekt Wisła jest jednym z priorytetów firmy, ale także jednym z priorytetów ministerialnych - zaznacza Dariusz Kaśków.

Drugi stopień wodny na Wiśle wpisuje się w koncepcję Kaskady Dolnej Wisły, która czeka na swoje powstanie od lat 70-tych ubiegłego wieku. Oddany w 1970 roku stopień wodny Włocławek został zaprojektowany przy założeniu, że w okresie następnych 10-15 lat powstanie kolejny stopień piętrzący w rejonie Ciechocinka. Inwestycja jest potrzebna do uregulowania parametrów hydrologicznych poniżej Włocławka i poprawy żeglowności w tym rejonie.
RynekInfrastruktury

Poprawiony: poniedziałek, 23 maja 2016 13:03