"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



1 SIERPNIA 1944 - PAMIĘTAMY

Email Drukuj PDF

bajka35826 1185700410 ed6c p

Statek "Bajka" - jedna z legend Powstania Warszawskiegobajkacvfktkpturbxy9inznmownmyjk1zme4mzdhodnhoge3yme3mzc4nmi3ms5qcgeslqmals0dim0bwpmfzqmgzqhc

Bocznokołowiec "Bajka", przedwojenny statek wiślany, miejsce wystawnych rautów i spotkań warszawskiej elity, w czasie Powstania Warszawskiego stał się improwizowanym szpitalem i jednym z ostatnich miejsc oporu.

Poprawiony: niedziela, 31 lipca 2016 15:27 Więcej…
 

WSPÓLNE SZKOLENIE SIŁ SPECJALNYCH

Email Drukuj PDF

dgrsz szkolenie fot irek dorozanski 595 294

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych informuje, iż na wybranych odcinkach rzek oraz na zbiornikach wodnych na terenie północno-wschodniej części Polski prowadzone jest wspólne szkolenie polskich i amerykańskich sił specjalnych.
Szkolenie potrwa do sierpnia br., a jego celem jest rozwijanie zdolności sił specjalnych Polski i USA do prowadzenia połączonych operacji, ukierunkowanych na obronę Polski. Aktywność wojskowa realizowana w czasie szkolenia będzie wiązać się między innymi z obecnością łodzi bojowych wojsk specjalnych, które mogą przemieszczać się w pobliżu infrastruktury publicznej, w tym turystycznej.
Szkolenie będzie obejmować między innymi infiltrację i wsparcie ogniowe z wody, patrolowanie, a także procedury awaryjne - podejmowanie osób z wody, ratownictwo wodne, uwalnianie łodzi z płycizn i mielizn.
Dowództwo Generalne RSZ dołoży wszelkich starań, by przebieg szkolenia nie wpłynął w negatywny sposób na bezpieczeństwo oraz wypoczynek osób znajdujących się w pobliżu rzek i zbiorników wodnych, na których będzie ono realizowane. Jednocześnie zwraca się z prośbą o niepodpływanie do łodzi bojowych i stosowanie się do ewentualnych wezwań ze strony załóg.
rel (Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych)
Fot.: Irek Dorożański

Poprawiony: poniedziałek, 25 lipca 2016 19:20
 

MUZEUM ARCHEOLOGII PODWODNEJ W ŁEBIE - KONKURS ROZSTRZYGNIĘTY

Email Drukuj PDF

archi04 urbanistyka

Rozstrzygnięty został konkurs urbanistyczno-architektoniczny na projekt koncepcyjny Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego w Łebie. Placówka będzie kolejnym, dziesiątym oddziałem Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Zwycięzcą jest pracownia Plus3Architekci Sp. z o.o. z Warszawy, która zaprezentowała propozycję bryły nowoczesnej, ale doskonale wpisującej się zarówno w nadmorski klimat, jak i planowany charakter instytucji.

Poprawiony: sobota, 23 lipca 2016 17:48 Więcej…
 

ZAKOŃCZONO PRACE NA ŚLUZIE MIEJSKIEJ NR 2 W BYDGOSZCZY

Email Drukuj PDF

sluza nr2 bydgoszcz poremoncie rzgwsluza nr2 bydgoszcz poremoncie rzgw2

Już ponad miesiąc działa bez zakłóceń wyremontowana Śluza Miejska nr 2 w Bydgoszczy. Remont tego ważnego obiektu Bydgoskiego Węzła Wodnego trwał od wiosny 2014 r. i pochłonął 11,027 mln. zł.
Remont Śluzy Miejskiej nr 2, przy ul. Marcinkowskiego był przedostatnim zadaniem projektu "Rewitalizacja Bydgoskiego Węzła Wodnego". Pozostała jeszcze do wykonania przepławka na terenie Jazu Farnego. Ze względów technicznych remont Śluzy przy ul. Marcinkowskiego był najbardziej skomplikowany ze wszystkich prac prowadzonych na terenie Bydgoskiego Węzła Wodnego.
W trakcie prac pojawiło wiele nieprzewidzianych trudności. Okazało się, że remont i naprawa poszczególnych elementów budowli musi mieć szerszy zakres i potrwać znacznie dłużej. Wykonawca miał problemy z transportem ciężkiego sprzętu, a potem nastapiło zapadnięcie podmytego gruntu przy klapie śluzy od strony wody górnej. Konieczna okazała się wymiana płyty dna i wykonaniena nowo ścian komory Śluzy. Znacząco przekroczyło to zakładany zakres prac. Dopiero po odwodnieniu okazało się, ze stan budowli jest dużo gorszy od przewidywanego.

Poprawiony: piątek, 22 lipca 2016 18:07 Więcej…
 

"RYBACY Z PRZESZŁOŚCI"

Email Drukuj PDF

rybacy-z-przeszlosci-muzeum-szczecin

Zbiór dawnych narzędzi i sprzętów używanych w tradycyjnym rybołówstwie łodziowym stanowi jedną z cenniejszych kolekcji Działu Etnografii Pomorza Muzeum Narodowego w Szczecinie. Obecnie liczy ona prawie 700 muzealiów, które w ponad 80 procentach zostały zgromadzone w okresie powojennym.
W działowym archiwum przechowywany jest interesujący i cenny zespół fotografii powstałych w pierwszych trzydziestu latach XX wieku, prezentujący życie i pracę ówczesnych rybaków pomorskich, narzędzia połowowe oraz przystanie morskie i rzeczne.
Znajdują się w nim także zdjęcia dokumentujące rozwój powojennego rybołówstwa na Pomorzu Zachodnim. W zbiorze tym zgromadzono ponad 1600 zdjęć czarno-białych, kolorowych i wykonanych techniką cyfrową.
Wystawa "Rybacy z przeszłości" przedstawia tradycyjne śródlądowe i przybrzeżne rybołówstwo pomorskie poprzez charakterystyczne dla niego narzędzia i sprzęty. Należą do nich narzędzia kolne i haczykowe, na które nabijane są ryby, różnego rodzaju pułapki do swobodnego wpływania zwierząt, ale nie mogą już z nich wypłynąć, sieci, które więżą i oplatają ryby, oraz takie, które umożliwiają przygotowanie, użytkowanie, naprawę i transport wszystkich elementów potrzebnych do połowu.
Obraz tradycyjnego rybołówstwa łodziowego i dawnej codzienności pomorskich wsi na ekspozycji ukazują archiwalne fotografie uzupełniające ocalone w muzeum zabytki kultury rybackiej.
Na wystawie z eksponatami etnograficznymi korespondują zabytki archeologiczne, które pokazują niezmienną prostotę i doskonałość narzędzi służących rybakom od najdawniejszych czasów.
Trudna i często niebezpieczna praca związana z połowem pobudza wyobraźnię, dlatego też jest częstym tematem marynistycznym. Obrazy miedzy innymi Władysława Jarockiego, Łukasza Niewisiewicza, Otto Lang-Wollina, Johannesa Mangelsa ilustrują i uzupełniają ekspozycję o zawodzie, który w coraz szybszym tempie przechodzi do przeszłości.
"Rybacy z przeszłości. Narzędzia i sprzęt rybaków pomorskich", Muzeum Narodowe w Szczecinie, ul. Wały Chrobrego 3, czynna od 16 lipca do 20 listopada 2016 r.
Tekst i fot.: Muzeum Narodowe w Szczecinie

Poprawiony: wtorek, 19 lipca 2016 18:35
 

POWSTAJE KOMITET KIERUJĄCY INWESTYCJAMI W ŻEGLUDZE ŚRÓDLĄDOWEJ

Email Drukuj PDF

komitetkonsultacje ws drog wodnych1

Wiceministrowie środowiska, rozwoju, energii oraz infrastruktury i budownictwa, marszałkowie i wojewodowie, prezesi zarządów portów, firm sektora transportowego i logistycznego, energetycznego, finansowego oraz samorządu gospodarczego wzięli udział w spotkaniu przygotowującym powołanie Komitetu Sterującego ds. Inwestycji na Śródlądowych Drogach Wodnych. Odbyło się w siedzibie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Poprowadził je Jerzy Materna, sekretarza stanu w tym resorcie.
- Utworzenie tego Komitetu to bardzo ważny i istotny krok w realizacji naszej strategii rozwoju dróg wodnych - podkreślił Jerzy Materna.
Zaznaczył, że resortowi zależy na transparentności procesu przygotowania inwestycji i uwzględnianiu głosu środowisk, które są zainteresowane rozwojem dróg wodnych.
Spotkanie było okazją przybliżenia koncepcji komitetu sterującego, w którym będą reprezentowani przedstawiciele administracji i partnerzy gospodarczy. Zadaniem komitetu będzie między innymi wsparcie Ministerstwa w procesie tworzenia studiów wykonalności dla Odrzańskiej Drogi Wodnej, kaskady Dolnej Wisły od Warszawy do Gdańska, połączenia Koźle-Ostrawa (polskiej części Dunaj-Odra-Łaba) oraz Kanału Śląskiego.
Uczestnicy sygnalizowali podczas dyskusji konieczność właściwej reprezentacji samorządów w pracach prowadzonych przez Ministerstwo. Mówili też o potrzebie sprawnej komunikacji na poziomie operacyjnym i decyzyjnym już przy realizacji poszczególnych etapów projektów.
W MGMiŻŚ prowadzone są aktualnie prace nad wyborem doradcy w procesie przygotowania i realizacji postępowań przetargowych na wykonanie studiów wykonalności. Komitet Sterujący do spraw Inwestycji na Śródlądowych Drogach Wodnych ma być formalnie powołany jeszcze w sierpniu.
rel (MGMiŻŚ)

Poprawiony: poniedziałek, 18 lipca 2016 16:52
 

JUŻ JEST ŻEGLUGA PŁOCKA

Email Drukuj PDF

plockz18187785qstatek-marianna-na-wisle

Mariusz Pielaciński, swego czasu najmłodszy kapitan żeglugi śródlądowej w Polsce, założył nową firmę. Sama nazwa sprawi, że się uśmiechniecie. To Żegluga Płocka!

Przed wojną płocczanie pływali do stolicy statkami Żeglugi Warszawskiej. Potem pływała u nas "Rusałka"; kiedy jej epoka minęła, z naszego nabrzeża zaczęły odpływać wycieczkowe statki powstałej w 1996 Żeglugi Wyszogrodzkiej Jerzego Pielacińskiego.

Teraz w końcu mamy własną, naszą, Żeglugę Płocką. Nową firmę założył Mariusz Pielaciński, syn pana Jerzego. Dokładnie 20 lat po tym, jak jego ojciec powołał do życia Żeglugę Wyszogrodzką.

Już niedługo firma dostanie swoje nowe, płockie logo. Pojawią się w nim dwie wieże katedry oraz statek "Basia", z którym Mariusza Pielacińskiego łączy najwięcej wspomnień.

- Dzięki firmie mojego taty pływałem od dziecka. Mam to w genach! - śmieje się. - Nasza rodzina od pokoleń związana jest z wodą, od lat nasi przodkowie zajmowali się transportem wodnym, statkami, przewozami pasażerskimi. W takiej rodzinie człowiek spędza 20 godzin na dobę na statku, a w domu tylko cztery.

Poprawiony: piątek, 15 lipca 2016 18:12 Więcej…
 

SZLAK BATOREGO - REJS KAJAKIEM

Email Drukuj PDF

MAIL OTRZYMANY DZISIAJ OD GRZEGORZA.

Witam i pozdrawiam z Kanału Augustowskiego :)

Po drodze było trochę problemów, w tym woda na pokładzie. W ten Piątek mam zamiar przekroczyć granicę z Białorusią. W przyszłym tygodniu powinienem być już na Litwie.

Pozdrawiam
Grzegorz

 grzegorz rejsydxj0117

I OTRZYMANA FOTKA.

Poprawiony: środa, 13 lipca 2016 18:00
 

MINISTERSTWO ŚRODOWISKA ZA BUDOWĄ STOPNI WODNYCH

Email Drukuj PDF

elektrownia wodna we wloclawku 3 ELEKTROWNIA WODNA WŁOCŁAWEK

- Zasoby wodne w Polsce są na bardzo niskim poziomie, porównywalnym do Egiptu - mówi Mariusz Gajda, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. Minister dodaje, że aktualny stan gospodarki wodnej to efekt wieloletnich zaniedbań, sięgających nawet lat 80. ubiegłego wieku.
Polska ma o wiele niższe niż średnia w Europie zasoby wody przypadające na jednego mieszkańca. Już susza w 2015 roku pokazała, że bez poważnych zmian w gospodarowaniu najważniejszym zasobem dla kraju nie mamy szans na zaspokojenie wszystkich potrzeb gospodarki. Zdaniem rządu, rozwiązaniem tego problemu jest Prawo wodne - kontrowersyjny zapis, który powstaje właśnie w Ministerstwie Środowiska.
Opłaty, opłaty
Szkic ustawy przewiduje naliczanie opłat za pobór wody przez elektrownie wodne, wprowadza opłaty za pobór wody do celów przemysłowych. Obowiązek ten nakładają na Polskę przepisy unijne, tj. Ramowa dyrektywa wodna. - Opłaty pomogą nam zmotywować użytkowników do jej oszczędzania. Natomiast środki pozyskane z opłat pozwolą na wprowadzanie działań, które poprawią stan wód, zmniejszą ryzyko powodziowe i poprawią retencję w skali krajowej - podkreśla minister Gajda.
Obecnie retencja wodna w Polsce wynosi zaledwie 6,5% odpływu rocznego. Reszta wody odpływa bezużytecznie do morza, co nie daje pełnej możliwości ochrony przed powodzią i suszą, a także nie gwarantuje odpowiedniego zaopatrzenia w wodę.
Potencjał rzek do produkcji energii
Polska należy także do krajów o małych możliwościach w zakresie korzystania z mocy wodnej rzek do produkcji energii elektrycznej (potencjału hydroenergetycznego rzek). Jak informuje minister Gajda, wykorzystujemy jedynie około 17% potencjału technicznego rzek do produkcji prądu. Tymczasem zasoby techniczne w dorzeczy Wisły wynoszą ponad 9 tys. GWh rocznie, a w dorzeczu Odry ponad 2,4 tys. GWh. Z innymi wodami to ok. 12 tys. GWh w ciągu roku.
Aby wykorzystać możliwości energetyczne Wisły, konieczna jest budowa stopni wodnych. Koszt takiego przedsięwzięcia, w zależności od koncepcji, szacowany jest od 20 do 30 mld zł. - Wbrew temu, co się często mówi, Ministerstwo Środowiska nie jest przeciwne budowie stopni wodnych, jest za ich budową, ale zgodnie z prawem - zaznacza minister Gajda.
Źródło:Rynek Infrastruktury

Poprawiony: wtorek, 12 lipca 2016 18:49
 

HEL W OBRAZKACH

Email Drukuj PDF

hel-w-obrazkach-hel-port 002

Jaki był Hel sto lat temu? Był rybacką osadą, która miała ambicje do bycia letnim kurortem i wakacyjną enklawą, gdzie życie tętniło w zupełnie innym rytmie.

Nowa wystawa czasowa w Muzeum Rybołówstwa "Hel w starych pocztówkach", pokazuje jak wyglądało to miejsce na przełomie XIX i XX wieku.

- Hel, który od 120 lat szczyci się statusem nadmorskiego uzdrowiska ma unikalny charakter, zupełnie inny od miast z Półwyspu Helskiego. Ta odmienność miejsca była już widoczna na przełomie XIX i XX wieku - mówi Monika Golenko z Działu Edukacji NMM - Już wtedy turyści wiedzieli, że na Helu czeka ich doskonałe jedzenie, spokój, piękne plaże i chcieli się tym pochwalić. Wysyłali więc pocztówki do znajomych i rodziny. Ze zdjęć, wiemy jak prezentowało się z miasto, a z rewersów - możemy się dowiedzieć, że turyści - cieszyli się słońcem odpoczynkiem i pisali do bliskich: "Pozdrawiamy z Helu, żałujemy, że nie ma Was z nami!"

Fotografie na wystawie w Muzeum Rybołówstwa podzielono na cztery działy, prezentujące latarnie morskie, ulicę Wiejską, helskie plaże, a także życie rybaków. - Bez rybołówstwa nie byłoby Helu - podkreśla Tadeusz Muża, kierownik Muzeum Rybołówstwa - Prawdopodobnie już w XII wieku istniały tu stacje rybackie. Przez kolejne stulecia zarówno Stary Hel, jak i jego następca - Nowy Hel - istniały i rozwijały się dzięki ciężkiej pracy mieszkańców, dzięki ich uporowi i typowej dla helan charyzmie. Dziś Hel to turystyczna enklawa, ale powstała ona na gruncie rybackiej osady: tę historię widać w pocztówkach na wystawie.

Pocztówki wykorzystane na wystawie w Muzeum Rybołówstwa pochodzą z kolekcji Mieczysława Konkola i Jacka Syski. Wystawę, tak jak ekspozycję stałą w Muzeum Rybołówstwa, zaprojektowali Barbara i Aleksander Widyńscy, za koncepcję merytoryczną odpowiada Tadeusz Muża i Dział Edukacji Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Gospodarka morska.pl

Poprawiony: poniedziałek, 11 lipca 2016 17:15