"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



ZAPROSZENIE

Email Drukuj PDF

zaproszenie 01

Poprawiony: czwartek, 01 grudnia 2016 08:22
 

KRYNICA MORSKA - KONSULTACJE

Email Drukuj PDF

krynica morska spotkanie-prezydium m-krynica morska spotkanie -  mieszkancy m

Jesteśmy na etapie wyłaniania wykonawcy dokumentacji, studium wykonalności oraz raportu oddziaływania na środowisko- podkreślał Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej w Krynicy Morskiej podczas spotkania z mieszkańcami rozwiewając narosłe mity wokół budowy kanału i dementując nieprawdziwe informacje rozpowszechniane w mediach.
- Nie zapadły żadne decyzje dotyczące lokalizacji. Dopiero po wykonaniu dodatkowych badań i przygotowaniu wspomnianego raportu i ewentualnych rozwiązań kompensacyjnych zdecydujemy, która z rozważanych lokalizacji będzie najkorzystniejsza i najmniej oddziaływująca na środowisko. To spotkanie na wstępnym etapie przygotowywania inwestycji jest niezwykle ważne, bo państwa głosy i sugestie są dla nas bardzo istotne.

Minister poinformował, iż jest w stałym kontakcie z unijnym komisarzem Karmenu Vellą, odpowiedzialnym m.in. za środowisko. Grupa robocza resortu i KE na bieżąco wymienia między sobą informacje. Zgodnie z ustaleniami opinię w sprawie budowy kanału żeglugowego Komisja Europejska wyda po otrzymaniu od polskiej strony raportu oddziaływania na środowisko wraz z rozwiązaniami kompensującymi ewentualną ingerencję w przyrodę.

Szef resortu akcentował znaczenie budowy kanału żeglugowego ze względu na bezpieczeństwa kraju i ochronę wschodniej granicy Unii Europejskiej. Przypomniał o tegorocznych ćwiczeniach wojsk NATO na Zalewie Wiślanym związanych z zagrożeniami w tym obszarze Europy płynące ze strony Federacji Rosyjskiej.

Mieszkańcy Krynicy mówili o swoich obawach dotyczących ochrony środowiska, plaż, czy paraliżu drogowego w okresie budowy kanału żeglugowego. Podkreślali, iż to miejscowość turystyczna, i dodatkowe utrudnienia w sezonie mogą zniechęcić turystów do odwiedzania Mierzei, zagrozić ich biznesom. Kryniczanie w związku z budową kanału liczą na modernizację dróg i mostów. Padały pomysły budowy mola, stworzenia specjalnej strefy czy modernizacji portu jachtowego.

Marek Gróbarczyk zadeklarował wsparcie resortu w obszarze podległym ministerstwu. - Oczekuję jednak od samorządu konkretnych propozycji - dodał. Obecni na spotkaniu dyrektorzy olsztyńskiego i gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zapewniali, iż zadbają o to, by organizacja ruchu w okresie realizacji inwestycji była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców Krynicy. Mieszkańców uspokajała też Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, wicedyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni (inwestor) tłumacząc, iż nie będzie blokady dojazdu do Krynicy w trakcie budowy ponieważ w pierwszej kolejności zakłada się budowę mostów zwodzonych. Zapewniają ciągły ruch.

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej zapowiedział kolejne rozmowy z mieszkańcami Krynicy Morskiej. A oczekiwania związane z modernizacją dróg i mostów będą oni mogli zgłosić na spotkaniu z przedstawicielami kierownictwa Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Planowane jest w najbliższym czasie.

Biuro Prasowe MGMiŻŚ.

Poprawiony: środa, 30 listopada 2016 08:05
 

WARSZAWSCY PIASKARZE

Email Drukuj PDF

piaskarze-1536x993

Siedemdziesiąt lat temu widok długich, płaskich łodzi wypełnionych piaskiem na warszawskim odcinku Wisły, nikogo by nie zdziwił. Warszawscy piaskarze, zawód dziś zapomniany, od wieków zajmowali się dostarczaniem żwiru i piasku na potrzeby mieszkańców.
Na zdjęciu wykonanym w 1948 roku widać barkę z piaskiem, a w tle bulwary nad Wisłą z zapleczem budowy mostu Śląsko-Dąbrowskiego i panoramą Starego Miasta. Powojenna, odbudowująca się Warszawa, szczególnie potrzebowała piasku. Zapotrzebowanie na ten surowiec było w Warszawie jednak zawsze, stąd stała obecność piaskarzy na Wiśle. Piasek używany był do celów budowlanych, ale także wykorzystywany do utrzymywania czystości w mieście - wysypywania chodników, ulic, schodów, a także podłóg w mieszkaniach. "Dziś ulice calutkie piaskiem strojne, bielutkie (...) Gdzie nie mieszka bogaty, gdzie dywany makaty nie skrywają podłogi, tam posadzkę wymytą, kobiercami niekrytą, piaskiem sypie ubogi" podawał Kuryer Ilustrowany z 1883 roku. Piasek zamawiały także przedsiębiorstwa do własnych celów. Np. mennica państwowa wykorzystywała najdrobniejszy i najlepszy piasek z Wisły do czyszczenia srebrnych monet.

Poprawiony: poniedziałek, 28 listopada 2016 16:33 Więcej…
 

"Z DNIEM 28 LISTOPADA 1918 R. ROZKAZUJĘ..."

Email Drukuj PDF

dziadekimages

"Z dniem 28 listopada 1918 r. rozkazuję utworzyć marynarkę polską, mianując jednocześnie pułkownika marynarki, Bogumiła Nowotnego szefem Sekcji Marynarki przy Ministerstwie Spraw Wojskowych"-tymi słowami Naczelnik Państwa Józef Piłsudski, w rocznicę zwycięstwa pod Oliwą i zaledwie 17 dni po ogłoszeniu niepodległości, stworzył prawną podstawę utworzenia marynarki wojennej. Wyznaczył także pierwszego dowódcę, podlegającego bezpośrednio szefowi Departamentu I Ministerstwa Spraw Wojskowych.
Siedem dni wcześniej, kierując się m.in. apelami "Bandery Polskiej", Naczelnik Państwa nakazał utworzenie Sekcji Dróg Wodnych (SDW) przy Ministerstwie Komunikacji, która miała zajmować się zarządem żeglugi i dróg wodnych. Kierownikiem tej sekcji został jeden z założycieli "Bandery Polskiej", Edmund Krzyżanowski. Z dniem 8 lutego 1919 roku Sekcję Dróg Wodnych zreorganizowano, dzieląc ją na dwie samodzielne sekcje: Sekcję Budowy Dróg Wodnych i Sekcję Eksploatacji Dróg Wodnych, po czym obie przeniesiono do Ministerstwa Robót Publicznych.

Poprawiony: niedziela, 27 listopada 2016 17:00
 

ROZWOJU PORTÓW RZECZNYCH I ŻEGLUGI ŚRÓDLĄDOWEJ WARTO SIĘ UCZYĆ OD ZACHODNICH SĄSIADÓW

Email Drukuj PDF

niemcy magdeburg kanal m-niemcy magdeburg port m

Port w Duisburgu to jeden z największych portów kontenerowych w Europie. Obiekty portowe zlokalizowane są na powierzchni 7,4 km2 (ponad 70% całkowitej powierzchni portu). Rozmieszczone są one od ujścia Ruhr wzdłuż Renu do Duisburga-Rheinhausen. W strukturze portu wyodrębnione są dwie części: publiczna i prywatna. W części publicznej portu funkcjonuje 21 doków o powierzchni 1,8 km2 i całkowitej długości nabrzeży ok. 40 km. Wszystkie doki posiadają bezpośrednie połączenia kolejowe.
Skrzyżowanie dróg wodnych w Magdeburgu

W skład tego gigantycznego kompleksu komunikacyjnego wchodzi najdłuższy most kanałowy nad Łabą liczący 918 m, Śluza Rothensee łącząca Kanał Śródlądowy z portem w Magdeburgu (jeden z najważniejszych portów śródlądowych Europy). Bardzo ważnym elementem infrastruktury jest podwójna śluza Hohenwarthe.

niemcy.niederfinow podnosnia m-niemcy magdeburg sluza m

Warto podglądać sprawdzone rozwiązania
Przedstawiciele Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej odbyli studyjną wizytę w Niemczech by przyjrzeć się nowoczesnym rozwiązaniom infrastrukturalnym w portach rzecznych północnej części kraju.
Była okazja, by porozmawiać z przedstawicielami władz lokalnych, m.in. ministrem rozwoju regionalnego i transportu landu Sachsen-Anhalt, reprezentantami Unii Izb Odra-Łaba, administracji rzecznej Niemiec ale też z operatorami śluz w Niederfinow czy gospodarzami portów w Schwedt, Magdeburgu oraz Duisburgu.

Poprawiony: sobota, 26 listopada 2016 15:59 Więcej…
 

PODATEK "DENNY"

Email Drukuj PDF

marinainfrastruktura

Żeglarze znają sprawę od dawna i od dawna przeciw niej protestują. Po raz kolejny państwo próbuje nałożyć na porty, mariny i przystanie podatek za użytkowanie przez nie wód i położonych pod nimi gruntów. Kiełkujący u nas system inwestowania w zagospodarowanie wód na rzecz rekreacji, wypoczynku i sportu ponownie jest zagrożony...

Już z 10 lat temu na warszawskich Targach "Wiatr i Woda" aktywiści środowiska żeglarskiego zbierali podpisy pod petycją żądającą od władzy wycofania się z planów opodatkowania "przemysłu" przystaniowego, argumentując, że przeniesione na turystów wodnych koszta tego podatku zabiją funkcjonowanie przystani, które na pograniczu rentowności prowadzą swój kilkumiesięczny (!) w skali roku (prawdziwe niestety "sorry, taki mamy klimat!") biznes.

Na niezbędnej w takiej sytuacji podwyżce cen cumowania i innych usług na przystaniach stracą wszyscy: przystanie - klientów, bo będzie drożej i to znacznie, klienci - bo ich nie będzie stać na "luksus" stania w marinie z toaletą, tawerną i koszem na śmieci, przyroda Mazur, bo stawanie "na dziko" na pewno pogorszy jej stan i lokalne władze, które będą musiały walczyć z: zaśmieceniami terenów, wzrostem bezrobocia, spadkiem wpływów podatkowych z tytułu mniejszego napływu nad wodę turystów i niezadowoleniem nagle zubożałych mieszkańców...

Tymczasem pojawił się projekt ustawy, który budzi te dawne (jeszcze z czasów rządów SLD!) demony. Zapoznajcie się, prosimy dokładnie, z ważnymi dla naszego środowiska projektami ustawy i opiniami właścicieli i gestorów mazurskich portów oraz stowarzyszeń i fundacji prowadzących działalność oraz samorządów funkcjonujących na terenie Wielkich Jezior Mazurskich. Ponieważ proponowana zmiana miałaby wejść w życie od 1 stycznia nowego roku, warto wiedzieć, co nam szykują władze i wyrazić na ten temat opinię.

Poprawiony: czwartek, 24 listopada 2016 17:25
 

ŁÓDŹ Z CZASÓW MIESZKA I

Email Drukuj PDF

lodz

W województwie wielkopolskim dokonano ciekawego odkrycia archeologicznego. Z dna Jeziora Lednickiego wydobyto łódź pochodzącą z X wieku.
Łódź spoczywała ok. 75 metrów od brzegu, na głębokości 9,5 m. Co ciekawe, znaleziona łódka zachowała się w całości - obłożona mułem, opadami dennymi i resztkami średniowiecznego mostu.
Dłubanka ma około 10 m długości, wykonana została z jednego pnia drewna lipowego. Tego typu łodzie były używane powszechnie już od VI wieku, ale zachowało się ich do naszych czasów bardzo mało. Ponieważ Lednica była ważnym ośrodkiem w ówczesnym państwie polskim, łódź prawdopodobnie została wykonana przez rzemieślnika związanego z dworem Mieszka I.
Łódź została zlokalizowana w czasie wcześniejszych badań, już w latach 90. ubiegłego wieku. W wyniku współpracy Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy i Muzeum Historii Polski z Warszawy została podjęta decyzja o jej wydobyciu i konserwacji.

Grupą nurków wydobywających obiekt kierował archeolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dr Krzysztof Radka. Obiekt został przewieziony do Torunia. Po wykonaniu niezbędnych prac konserwatorskich łódź będzie eksponatem wystawy stałej w Muzeum Historii Polski w Warszawie jako depozyt przekazany przez Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.
Fot. MHP/Wojciech Paduch

Poprawiony: środa, 23 listopada 2016 08:23
 

NASZA KLUBOWA BIBLIOTECZKA

Email Drukuj PDF

Wspomnienia dotyczą żeglarstwa, mazurskich jezior i czasów tuż powojennych - przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych. To nostalgiczna opowieść o pionierskich żeglarskich wyprawach, gdy na całej przestrzeni jezior trudno było dostrzec drugi biały żagiel.
Stanisław Skoczeń "Mazury mojej młodości"
Wydawnictwo STAPIS 2001

mazury5

Poprawiony: wtorek, 22 listopada 2016 17:43
 

BIAŁORUŚ - SZLAK WODNY KIJÓW - BRZEŚĆ - WARSZAWA - BAŁTYK

Email Drukuj PDF

biaorudsc00823 t1

Białoruś liczy na rozpoczęcie w przyszłym roku prac nad utworzeniem szlaku wodnego z Kijowa do Brześcia, a w perspektywie do Warszawy. O projekcie tym informuje państwowa agencja BiełTA.

- Przewidziana jest realizacja projektu budowy pierwszego wycieczkowego statku motorowego. Chcemy wozić pasażerów miedzy Kijowem i Brześciem, a w przyszłości także do Warszawy - oświadczył wicedyrektor firmy Dnieprobugwodput Siarhiej Zubko na konferencji prasowej w Mińsku.

Zubko podkreślił, że Białoruś liczy, iż dzięki temu projektowi białoruskie przedsiębiorstwa transportu wodnego będą mogły przejść od przewozów lokalnych do międzynarodowych. W ten sposób można by - jak zaznaczył - transportować materiały budowlane i kontenery z innym towarem. - To perspektywa, ale nie tak daleka, jak nam się wydaje - zaznaczył.

Dodał, że w przyszłym roku Białoruś zamierza przejść od fazy planowania do budowy. Zapewnił, że już został rozpisany przetarg międzynarodowy, który ma wyłonić wykonawcę projektu techniczno-ekonomicznego.

Projekt stworzenia szlaku wodnego od Morza Czarnego do Bałtyku Białoruś zamierza realizować wspólnie z Ukrainą i Polską w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2007-2013.

Budżet projektu wynosi ponad 912 tys. euro, z czego blisko 90 proc. stanowi dofinansowanie ze środków unijnych. 10 proc. koszów to wkład własny siedmiu partnerów projektu, m.in. lokalnych władz, instytucji i organizacji pozarządowych z Polski, Ukrainy i Białorusi.

Autostrada wodna wykorzystywałaby rzeki: Wisłę, Bug, Prypeć i Dniepr, połączone siecią kanałów. Samorząd województwa lubelskiego postuluje jednak ominięcie Bugu i wybudowanie kanału od Wisły w Dęblinie do Terespola na granicy z Białorusią i Brześcia. Wicemarszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski tłumaczył, że Bug jest rzeką nieuregulowaną, a wokół niej leży wiele cennych przyrodniczo obszarów objętych ochroną.

Dyrektor generalny białoruskiego Przedsiębiorstwa Państwowego "Dniepro-Bużański Szlak Wodny" Mikałaj Katecki tłumaczył w maju, że po białoruskiej stronie szlak wodny przebiegałby przez kanał prowadzący od Brześcia do Pińska, a następnie rzeką Prypeć, która wpada do Dniepru. Jak podkreślił, kanał jest żeglowny, systematycznie remontowany i modernizowany, ale pogłębienia wymagałaby Prypeć.

Poprawiony: poniedziałek, 21 listopada 2016 19:56
 

ZARZĄD KLUBU ZAPRASZA

Email Drukuj PDF

oplatek 640 428 80

1zaproszenie bractwo xii. 2016 01

Poprawiony: sobota, 19 listopada 2016 17:32