"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



100. ROCZNICA ZAŚLUBIN POLSKI Z MORZEM

Email Drukuj PDF

100

 

JAK PRZEBIEGA BUDOWA DROGI WODNEJ ŁĄCZĄCEJ ZALEW WIŚLANY Z ZATOKĄ GDAŃSKĄ?

Email Drukuj PDF

budowa

Od kilku tygodni trwają prace przy inwestycji "Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską". Po przekazaniu terenu wykonawcy, czyli polsko-belgijskiemu konsorcjum firm NDI oraz Besix, budowa została wygrodzona.
- W lutym zacznie powstawać nabrzeże południowe (rozładunkowe), połączeniowe oraz część nabrzeża kanału żeglugowego - mówi Dominik Wróblewski, kierownik budowy z konsorcjum NDI/ Besix. Całość tego obiektu przeznaczona będzie na potrzeby dostaw drogą morską materiałów budowlanych. Chcemy zminimalizować przewożenie materiałów lądem.
Materiał prasowy

Poprawiony: sobota, 01 lutego 2020 17:19
 

HISTORIA LIGI OBIEKTYWEM ZAPISANA

Email Drukuj PDF

gotowi

KURS LIGI MORSKIEJ - MIKOŁAJKI 1951 R.

autor- LECH BIEDRZYCKI

Poprawiony: sobota, 01 lutego 2020 17:07
 

NAGRODY BŁĘKITNY SPINAKER PRZYZNANE!

Email Drukuj PDF

lato-w-miescie-239edf12 855x590

fot. mat. prasowe
Nagrody w konkursie Błękitny Spinaker przyznane! Konkurs organizowany przez Polski Związek Żeglarski ma na celu m.in. popularyzację sródlądowego żeglarstwa turystycznego i rekreacyjnego. Nagrody zostaną wręczone podczas targów Wiatr i Woda 13 marca w Warszawie.
Kategoria - Najlepsza Impreza Roku:
I miejsce: Lato w mieście - Lato pod żaglami
Organizator: Częstochowski Okręgowy Związek Żeglarski.
wyróżnienia:
- Festiwal Piosenki Żeglarskiej dla dzieci "Szancik", organizator: Śląski Yacht Club przy Politechnice Śląskiej w Gliwicach,
- Płockie Żeglarskie Grand Prix, organizator: Płocki Okręgowy Związek Żeglarski.

Kategoria - Najlepsze Regaty Roku:
I miejsce: Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Katamaranów TOPCAT CATAMARANCUP 2019
Organizator: Jacht Club Opolski
wyróżnienia:
- Toyota Hybrid CUP, organizator: Płocki Okręgowy Związek Żeglarski.
- V Żeglarski Puchar Kaszub, organizator Stowarzyszenie Port Mechalinki, KS Damroka Chmielno, Uczniowski Klub Sportowy Wodniacy Garczyn, Żeglarski Uczniowski Klub Sportowy Stężyca, Uczniowski Klub Żeglarski Lamelka Kartuzy.
- Siwik Holiday Cup 2019 Puchar Polski Jachtów Kabinowych, organizator: Mrągowskie Towarzystwo Regatowe "CZOS".

Kategoria - Najlepszy Rejs Roku
I miejsce: XXXX Międzynarodowy Rejs Przyjaźni PTTK "Odra 2019 - rzeka, która łączy".
Organizator: Centrum Turystyki Wodnej PTTK, komandor Wojciech Skóra
wyróżnienie:
- Spływ "Bug 2019", organizator: Bractwo Harcerskiej Bandery, komandor Krzysztof Nowacki
Nagrody przyznawane są co roku w trzech kategoriach: Śródlądowa Impreza Roku, Śródlądowe Regaty Roku, Śródlądowy Rejs Roku. Wśród celów konkursu jest przede wszystkim propagowanie przedsięwzięć żeglarskich, w tym imprez, rejsów i regat, w szczególności wśród dzieci i młodzieży. Nie dziwi zatem fakt, że wśród kryteriów oceny jest m.in. liczba uczestników, w szczególności tych najmłodszych. Kapituła konkursu bierze też pod uwagę stopień trudności realizowanych przedsięwzięć, nowatorstwo w rozwiązaniach organizacyjnych, stopień realizacji założonych celów, czy też zaangażowanie partnerów, zwłaszcza instytucji i organów administracji rządowej i samorządowej.
GOSPODARKAMORSKA.PL

Poprawiony: piątek, 31 stycznia 2020 16:09
 

KONFERENCJA POPULARNONAUKOWA "POLSKIE DROGI OD MORZA"

Email Drukuj PDF

zaslubiny-baner

Rok 2020 został przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowiony Rokiem Zaślubin Polski z Morzem. 10 lutego 1920 roku dokonał ich gen. dyw. Józef Haller, wrzucając do wód Zatoki Puckiej platynowy pierścień. Był to symbol odzyskania przez Polskę dostępu do Bałtyku.

W stulecie tego wydarzenia Centralna Biblioteka Wojskowa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie wspólnie z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni przygotowała wystawę "Polskie drogi do Bałtyku 1918-1920". Przypomina ona historyczne związki Polski z morzem, przedstawia sprawę Polskiego Pomorza na konferencji wersalskiej, sylwetki kaszubskich orędowników przyłączenia Pomorza i Gdańska do Polski, utworzenie Frontu Pomorskiego i jego dowódcę, gen. dyw. Józefa Hallera, oraz początki polskiej Marynarki Wojennej. Szczególną wymowę mają archiwalne fotografie prasowe, ukazujące powitanie Wojska Polskiego przez mieszkańców miast Pomorza i Powiśla. Wernisaż wystawy odbędzie się 8 lutego w Muzeum MW o godz. 13.30.

W ramach obchodów zapraszamy również do udziału w konferencji popularno-naukowej "Polskie drogi do morza" przygotowanej przez Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni oraz Burmistrza Miasta Pucka, która odbędzie się w dniach 8-9 lutego br. Spotkanie rozpocznie się 8 lutego o godz. 10.00 w Muzeum MW. Drugiego dnia konferencja odbędzie się w Ratuszu Miejskim w Pucku od godz. 14.00

Poprawiony: czwartek, 30 stycznia 2020 20:47
 

NASZA KLUBOWA BIBLIOTECZKA

Email Drukuj PDF

Trzy statki, trzy katastrofy, czterdzieści cztery ofiary. Na przestrzeni zaledwie trzech lat (1983-1986) zatonęły "Zdrojowce" Polskich Linii Oceanicznych w Gdyni. Na podstawie rozmów ze świadkami, ocalałymi członkami załóg, rodzinami ofiar, biegłymi i ekspertami autor odtwarza przebieg morskich katastrof statków Busko Zdrój, Kudowa Zdrój i Sopot. Co tak naprawdę wydarzyło się wtedy na morzu?

zabrane

Autor odbył szereg rozmów: z ekspertami morskimi, ocalałymi członkami załóg pechowych statków i z tymi, którzy w tych wypadkach stracili swych najbliższych. Przeanalizował materiały z posiedzeń Izby Morskiej w Gdyni, która badała wszystkie trzy wypadki, dodatkowo dokonując własnych badań i eksperymentów.

W efekcie tego powstała ciekawa, napisana przystępnym językiem książka, którą ze sporym zainteresowaniem przeczyta nie tylko pasjonat spraw morskich. Z kart książki dowiemy się m.in., dlaczego budowę "zdrojowców" zlecono rumuńskiej stoczni w Turnu Severin, która wcześniej budowała wyłącznie barki rzeczne i... tabor kolejowy.

Opis przebiegu budowy, jak i sam proces przejmowania nowych statków jeży włos na głowie. Cisnące się na usta słowo "fuszerka" wydaje się tu zbyt łagodne. Bo zaprojektowanie statku, który podczas sztormu ma 25 stopni stałego przechyłu na jedną burtę, to przecież przestępstwo.

Ale zawiedli nie tylko projektanci i rumuńscy stoczniowcy. Obok ewidentnych problemów konstrukcyjnych, jakie trapiły te jednostki, dowiemy się o licznych błędach popełnionych niestety także przez załogi. Z własnej czy armatora winy - to już ocenią sami czytelnicy.

Marek Perzyński - dziennikarz, tłumacz, pisarz, podróżnik, żeglugowiec i gdańszczanin. Wieloletni pracownik redakcji miesięcznika ?Morze". Autor ponad 1300 artykułów (głównie w językach polskim i angielskim, ale również w rosyjskim i hiszpańskim), blisko 20 tłumaczeń (książek pisarzy amerykańskich i brytyjskich) i 5 książek (m.in. Zawód pirat). Przebywał 12 lat na emigracji w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, podróżował po Europie, Azji i Ameryce. Miłośnik nauki, sztuki, sportu i morza.

Poprawiony: czwartek, 30 stycznia 2020 20:15
 

WAKACJE NAD POLSKIM MORZEM

Email Drukuj PDF

Kiedy Polska odzyskała niepodległość po ponad stu latach zaborów, mogła się cieszyć również własnym pasem wybrzeża morskiego. Miało to ogromne znaczenie polityczne i gospodarcze, ale pozwalało też spędzać wakacje na plaży bez wyjazdu z kraju. Latem do Gdyni czy Juraty zjeżdżały się prawdziwe tłumy.

m1

DEPTAK W GDYNI

m2

GDYNIA WIDOK Z KASYNA

Poprawiony: poniedziałek, 27 stycznia 2020 17:15 Więcej…
 

HUMOR Z KUBRYKU

Email Drukuj PDF

wyspiewalbym wszystko

 

KAPITAN ŻEGLUGI WIELKIEJ IRENEUSZ LEWANDOWSKI AMBASADOREM DOBREJ WOLI IMO 2020-2021

Email Drukuj PDF

kapitan

fot. MGMiŻŚ
Kapitan żeglugi wielkiej Ireneusz Lewandowski został mianowany Ambasadorem Dobrej Woli Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) na lata 2020 - 2021.

Ambasador Dobrej Woli powoływany jest przez Sekretarza Generalnego. Zgłoszeni kandydaci powinni wyróżniać się fachową wiedzą, doświadczeniem i uznaniem w społeczności morskiej.
Rolą Ambasadora Dobrej Woli jest promowanie gospodarki morskiej oraz zawodów morskich, przede wszystkim wśród młodzieży.
Celem działalności Ambasadora jest również dotarcie do nowych odbiorców, aby edukować i informować o znaczeniu żeglugi i roli IMO. Niezwykle ważne jest także inspirowanie nowych pokoleń marynarzy i innych specjalistów morskich

MGMiŻŚ

Kapitan Lewandowski przez pierwsze pół roku dowodził Rejsem Niepodległości jako Komendant Daru Młodzieży.

Gratulujemy i życzymy sukcesów!

Poprawiony: piątek, 24 stycznia 2020 17:36
 

SZANTA CZY PIOSENKA ŻEGLARSKA ?

Email Drukuj PDF

szantyyyyyyyyyyyy

"Mawiano kiedyś, że prawdziwy żeglarz nie brał liny do ręki bez pieśni". W czasach kiedy ludzkie mięśnie były jedynym źródłem umożliwiającym pracę na żaglowcach śpiew odgrywał znaczącą rolę. Śpiewano, by wyznaczyć rytm pracy na żaglowcu. Utwory, które rozbrzmiewały na pokładzie to właśnie szanty.
Szanty - XVIII- i XIX-wieczne pieśni pracy śpiewne na żaglowcach. Wykonywane były podczas pracy w celu synchronizacji czynności wykonywanych przez grupy żeglarzy, stosowane wtedy, gdy na dany znak trzeba było jednocześnie użyć dużej siły wielu osób, pomagały również w wykonywaniu długich i monotonnych, ale rytmicznych czynności. Śpiewali je sami pracujący żeglarze, a jeśli była taka potrzeba - ton nadawał szantymen, a odpowiadał chór pracujących. Śpiewane były z reguły a cappella lub z towarzyszeniem prostych instrumentów prowadzącego szantymena.
Kim był szantymen
Na dawnych żaglowcach szantymen był osobą, która przewodziła pracy na pokładzie intonując odpowiednią szantę. Początkowo szantymen otrzymywał nawet wyższe wynagrodzenie niż marynarze i nie pracował tak ciężko, jak pozostali członkowie załogi. Z czasem jednak specjalna funkcja szantymena zanikła i człowiek ten pracował jak wszyscy, a jego dodatkowym zadaniem było śpiewanie. Od szantymena nie wymagano wyjątkowych umiejętności wokalnych, ani umiejętności gry na instrumencie, choć było to cenione. Jednak, bardziej od talentów muzycznych załoga ceniła sobie umiejętność kierowania ludźmi, a także doświadczenie żeglarskie.

W zależności od rodzaju pracy szanty posiadały swoje specyficzne tempa, podziały rytmiczne i akcenty. Inne szanty były śpiewane, w trakcie rwania kotwicy, inne podczas wciągania żagli krótkimi szarpnięciami lin, inne podczas pracy przy pompach lub podczas załadunku towarów. Dlatego wyróżnia się takie szanty jak: fałowe, kabestanowe, kotwiczne czy pompowe. Liczba zwrotek, a czasami także długość wersów, regulowana była czasem trwania czynności, co w prosty sposób przekładało się na długość lin i inne parametry techniczne statku. Dlatego szanty zmieniały się przy przechodzeniu załóg z żaglowca na inny, wzbogacając się o kolejne zwrotki lub ubożejąc.
Charakterystyczną cechą tekstów szant była ich sprośność, a imiona kobiet, najczęściej tych wprost z portu i okalających go dzielnic, nadawano np. szczególnie ciężkim przedmiotom, które trzeba było ruszyć, stąd do szant wkradały się refreny w stylu "mała Sally, ciągnij ją". Ponadto wiele szant zostało "zmarynizowanych", wchodząc na pokład z pieśniami innych grup zawodowych, np. górników lub rwaczy bawełny. Jedynym miejscem, gdzie praca odbywała się w ciszy, były okręty wojenne.
Oprócz szant śpiewano także inne pieśni zwane pieśniami kubryku. Te były balladami śpiewanymi i słuchanymi w spokoju w wolnych chwilach od pracy, głównie w czasie pobytów w portach. Istnieją także pieśni z mesy - śpiewane przez oficerów.
W NAJŚCIŚLEJSZYM ZNACZENIU SZANTY TO PIEŚNI POMAGAJĄCE W PRACY, w nieco luźniejszym za szanty uważane są wszystkie historyczne pieśni żeglarskie z minionych epok. Dziś szantami nazywa się także - co budzi ostry sprzeciw tradycjonalistów - ogół pieśni i piosenek o tematyce żeglarskiej, włączając w to współczesną poetycką balladę marynistyczną oraz dzisiejsze piosenki żeglarskie, stąd też dla szanty w jej najbardziej dosłownym, pierwotnym znaczeniu ukuto TERMIN SZANTA KLASYCZNA.

Poprawiony: piątek, 24 stycznia 2020 16:39