"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



IMGW OSTRZEGA PRZED SZTORMEM NA BAŁTYKU

Email Drukuj PDF

sztorm

fot. GospodarkaMorska.pl
Jak poinformowało w środę IMGW, na Pomorzu w ciągu najbliższej doby możliwy jest sztorm przy wschodniej linii brzegowej Bałtyku. Prędkość silnego wiatru z zachodu może osiągnąć nawet 9 stopni w skali Beauforta.

Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich IMGW w Gdyni wydało w środę ostrzeżenie drugiego stopnia przed sztormem na Bałtyku. Zachodni wiatr w ciągu dnia może osiągnąć w porywach do 8 stopni w skali Beauforta, zaś po północy do 9 w skali Beauforta.

Alert obowiązuje do 2 stycznia do godz. 8.

Poprawiony: środa, 01 stycznia 2020 15:51
 

ORP MEWA ZAKOŃCZYŁ SŁUŻBĘ W MARYNARCE WOJENNEJ

Email Drukuj PDF

orp mewa 8fow

fot. 8.FOW
Po ponad 52 latach służby w Marynarce Wojennej, na okręcie ORP Mewa opuszczono po raz ostatni biało-czerwoną banderę. Uroczystość odbyła się na terenie 13. Dywizjonu Trałowców w Porcie Wojennym w Gdyni.
ORP Mewa po raz pierwszy podniósł biało-czerwoną banderę 9 maja 1967 r. Historia okrętu sięga lat sześćdziesiątych, kiedy to w Stoczni im. Komuny Paryskiej rozpoczęto budowę serii 12 trałowców projektu 206F. ORP Mewa powstał jako przedostatni z serii i otrzymał numer burtowy 623. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych zapadła decyzja o całkowitej modernizacji trzech ostatnich jednostek projektu OORP Czajka, Mewa i Flaming. Modernizacja trałowców przeprowadzona została w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Celem przebudowy była adaptacja okrętów do norm i standardów NATO. Na okręcie wymieniono wtedy większość wyposażenia, modernizując go do standardu niszczyciela min.
W 2002 roku ORP Mewa jako pierwszy polski okręt podniósł na swojej burcie flagę NATO, wchodząc w skład Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO MCM FORNORTH (ang. Mine Countermeasures Forces North). Od tego czasu, przez kolejne lata polskie niszczyciele min - OORP Mewa, Flaming i Czajka - na przemian, kilkunastokrotnie wchodziły w skład Stałych Zespołów Sił Obrony Przeciwminowej NATO oraz Sił Odpowiedzi NATO. Okręt po raz ostatni realizował zadania pod flagą Sojuszu Północnoatlantyckiego w pierwszej połowie 2015 r.

ORP Mewa jest to pierwsza z trzech jednostek proj. 206FM, które zostaną wycofane ze służby w Marynarce Wojennej na przestrzeni najbliższych lat. Zgodnie z Planem Modernizacji Technicznej okręty te mają zostać zastąpione serią trzech nowoczesnych niszczycieli min proj. Kormoran II, budowanymi aktualnie dla Marynarki Wojennej. Pierwszy z serii ORP Kormoran wszedł do służby 28 listopada 2017 roku.

W uroczystości ostatniego opuszczenia bandery udział wzięli m.in. Inspektor Marynarki Wojennej wiceadmirał Jarosław Ziemiański, Dowódca 8. Flotylli Obrony Wybrzeża kontradmirał Piotr Nieć, kadra 13. Dywizjonu Trałowców, załoga okrętu oraz zaproszeni goście. Wśród gości nie zabrakło również oficerów, podoficerów i marynarzy, którzy przez lata służyli na pokładzie OPR Mewa.

"Dziękuję wszystkim członkom załogi ORP Mewa, którzy na przestrzeni 52 lat, z wielkim poświęceniem i oddaniem wykonywali swoje obowiązki. ORP Mewa była dla was nie tylko miejscem pracy i służby, ale także i domem. To dzięki waszemu wysiłkowi okręt do ostatnich chwil realizował zadania na morzu, w pełnej sprawności technicznej, godnie reprezentując polską Marynarkę Wojenną." - powiedział w swoim przemówieniu dowódca okrętu.

Zgodnie z ceremoniałem morskim bandery wojenne z wycofywanych okrętów i pomocniczych jednostek pływających trafiają do Muzeum Marynarki Wojennej. Po wycofaniu z eksploatacji jednostka zostanie przekazana Agencji Mienia Wojskowego.
Gospodarka morska.pl

Poprawiony: środa, 01 stycznia 2020 15:49
 

DO SIEGO ROKU !

Email Drukuj PDF

statek-i-pan 1413138404 img

 

W PIERWSZYM ETAPIE BUDOWY PRZEKOPU PRZYGOTOWANIE STANOWISK OD STRONY ZATOKI GDAŃSKIEJ

Email Drukuj PDF

abcdprzekop

fot. mat. prasowe
W pierwszym etapie budowy przekopu Mierzei Wiślanej zostaną przygotowane stanowiska postojowe od strony Zatoki Gdańskiej, tak by wywozić ziemię z urobku i sprowadzać wielkogabarytowe elementy stalowe - powiedział PAP wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski. Podkreślił, że budowa ma być jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców.

Od kilku tygodni w miejscu planowanego przekopu generalny wykonawca, czyli polsko-belgijskie konsorcjum firm NDI i Besix, prowadzi prace organizacyjne i przygotowawcze.

Wiceminister gospodarki morskiej Grzegorz Witkowski powiedział PAP, że inwestor czyli Urząd Morski w Gdyni zaakceptował harmonogram prac budowlanych przedłożony przez wykonawcę.

"Obecnie trwa grodzenie i niwelowanie terenu. To dosyć duży obszar. Dopiero po wycince można było zobaczyć, jakie jest ukształtowanie terenu i jaka kubatura ziemi będzie musiała zostać wywieziona. W pierwszym etapie przygotowane zostaną stanowiska postojowe od strony Zatoki Gdańskiej, tak aby można było drogą wodną od strony Zatoki wywozić urobek, ale i przywozić wielkogabarytowe elementy stalowe na budowę. Chodzi o to, by inwestycję prowadzić w jak najmniej szkodliwy i uciążliwy sposób dla mieszkańców"- wskazał wiceminister Witkowski. Dodał, że prowadzona będzie też budowa portu osłonowego i falochrony od strony Zalewu Wiślanego.

Wyjaśnił, że ciężkie maszyny i specjalistyczny sprzęt: koparki, ciężarówki już pracują na miejscu. "Chcemy zrobić to w taki sposób, by jak najmniej zamykać drogę wojewódzką ze Sztutowa do Krynicy Morskiej, dlatego dużo prac będzie prowadzonych od stronu wody, ale i nocą"- dodał.

Wiceminister Witkowski odniósł się także do działań aktywistów Obóz dla Mierzei Wiślanej, którzy wysłali ostatnio listy do Virginijusa Sinkevičiusa, komisarza ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Komisji Europejskiej. Napisali w nim, że nie zgadzają się "na łamanie prawa i niszczenie dziedzictwa przyrodniczego w imię doraźnych celów politycznych". Poprosili komisarza "o jak najszybsze zajęcie klarownego stanowiska w sprawie planowanego przekopu oraz o ponowne wezwanie do zaprzestania prac".

"Znana jest nam ta argumentacja. Nie zmienia się od kilku lat. Jesteśmy w stałym kontakcie z Unią Europejską jak i aktywistami za sprawą Urzędu Morskiego w Gdyni. Chciałem zaapelować, że czas dyskusji się już skończył. Jesteśmy gotowi cały czas wyjaśniać te wątpliwości, ale radziłbym już nie skarżyć na Polskę do organów unijnych. Decyzja (o budowie przekopu-PAP) został podjęta po bardzo szerokich konsultacjach i czas najwyższy na właściwą budowę, na którą mieszkańcy Elbląga, ale i regionu czekają już bardzo wiele lat"- argumentował wiceminister.

Według rządu przekop Mierzei Wiślanej to inwestycja kluczowa, która ma ożywić gospodarczo Warmię i Mazury, a jednocześnie projekt ten jest realizowany pod kątem bezpieczeństwa państwa.
GOSPODARKAMORSKA.PL

Poprawiony: wtorek, 31 grudnia 2019 13:28
 

KOŃCZYMY ROK LIGI, ZACZYNAMY ROK ZAŚLUBIN

Email Drukuj PDF

apierwszyrok ligi

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

azaslubiny

Poprawiony: wtorek, 31 grudnia 2019 12:43
 

ROCZNICA URODZIN EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO

Email Drukuj PDF

kwiat2019

 

"ZIMOWY" ZBIORNIK RETENCYJNO-REKREACYJNY NA TARGÓWKU

Email Drukuj PDF

z1-z2

z3-z4

foto: Zbigniew Stankiewicz

Poprawiony: poniedziałek, 30 grudnia 2019 16:37
 

100 LAT PRASY MORSKIEJ

Email Drukuj PDF

100latprasy

Liga Morska bardzo wiele starań włożyła w działania mające na celu upowszechnianie wiedzy na temat swojej działalności. Problemem stała się kwestia dotarcia z informacjami do masowego odbiorcy, a to mogło zostać zrealizowane przy pomocy prasy, najlepiej własnego pisma, które stałoby się oficjalnym organem organizacji i które wypełniałoby wolę i realizowało zadania władz Ligi. Na powołanie do życia tytułu wyasygnowano środki z własnych zasobów.

morze000-morze1-morze2

W listopadzie 1924 roku ukazał się pierwszy numer miesięcznika "Morze", jednego z najważniejszych tytułów poświęconych tematyce morskiej.

Numer pierwszy, zawierający zaledwie 8 czarno-białych kolumn, ukazał się w niewielkim nakładzie 3.000 egzemplarzy, w bardzo skromnej szacie graficznej, a pismo już od pierwszego numeru stało się oficjalnym organem Ligi Morskiej i Rzecznej, dzięki czemu już w niedalekiej przyszłości miało się stać najważniejszym tytułem poświęconym sprawom morskim odradzającego się państwa. W artykule wstępnym komandor Hugo Pistel pisał w imieniu komitetu redakcyjnego:"Zaczynamy skromnie i ostrożnie, jeśli zaś zobaczymy, że pismo nasze mieć będzie więcej czytelników niż początkowo obliczaliśmy, wtedy zwiększymy jego nakład i objętość.

Poprawiony: poniedziałek, 30 grudnia 2019 16:07 Więcej…
 

CZAS NOWOROCZNYCH POSTANOWIEŃ

Email Drukuj PDF

nrok-mama-i-postanowienia-noworoczne-1

Sylwester tuż, tuż, a więc czas szampańskiej zabawy, życzeń, ale i postanowień noworocznych - rzucę palenie, pozbędę się kilku kilogramów...
Do grona tych chwalebnych postanowień chciałbym zaproponować takie:- WSTĄPIĘ W SZEREGI LIGI MORSKIEJ I RZECZNEJ !
W zakładce DOKUMENTY znajdziecie: statut i deklarację członkowską.

Więcej informacji na stronie www.lmir.pl

Zapraszam również do zakładki KONTAKT.

Poprawiony: niedziela, 29 grudnia 2019 13:32
 

HISTORIA LIGI OBIEKTYWEM ZAPISANA

Email Drukuj PDF

lm271

Wystawa z okazji VIII ogólnopolskiego zjazdu delegatów Ligi Morskiej i Kolonialnej

Poprawiony: sobota, 28 grudnia 2019 16:22