"Pomagamy Wiśle płynąć"

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona Główna

Czoo ok



"CZEKAMY NA DOKOŃCZENIE PROJEKTU ŚLUZY"

Email Drukuj PDF

przekop

Czekamy na dokończenie projektu śluzy oraz toru podejściowego na Mierzei Wiślanej. Myślę, że pod koniec wakacji będziemy już gotowi - zadeklarował szef MGMiŻŚ Marek Gróbarczyk. Dodał, że pod koniec roku miałby zostać ogłoszony przetarg na realizację tej inwestycji.

Gróbarczyk na antenie radiowej Jedynki przypomniał, że 2 lata temu przyjęty został program, który zakładał przede wszystkim przygotowanie dróg śródlądowych. "Chodziło przede wszystkim wyznaczenie, które drogi będziemy rozwijać, a więc E30, E40 oraz E70, czyli odrzańską drogę wodną, wiślańską drogę wodną i drogę po Odrze i Noteci ze wschodu na zachód" - wskazał.
Kolejnym etapem - jak dodał - było przyjęcie ONZ-owskiej konwencji AGN. Jak tłumaczył, dzięki niej do Polski weszła czwarta klasa żeglowności. "To już są znacznie większe barki, większe głębokości, większe drogi wodne, ale to pozwala nam dopiero skorzystać z pieniędzy unijnych i z pieniędzy światowych, które są na ten cel dedykowane" - tłumaczył.
Pytany o protesty ekologów, którzy mówią, że "PiS chce zniszczyć piękną dziką naturę i będzie wylewał betonem rzeki w ramach budowy tych śródlądowych autostrad żeglugowych", odpowiedział: "Żadnego betonu nie będziemy wylewać".
"Ja bym tak nie straszył wszystkich pod kątem ekologicznym, ponieważ ta żegluga w Polsce już była. Przecież to wszystko funkcjonowało. Polacy pamiętają, jak te rzeki były pełne barek. Dzisiaj po prostu odtwarzany to w sposób jak najbardziej zgodny ze sztuką budowlaną" - mówił minister.

Poprawiony: czwartek, 14 czerwca 2018 10:15 Więcej…
 

ZARZĄD KLUBU ZAPRASZA

Email Drukuj PDF

zaprosz 066

 

NASZA KLUBOWA BIBLIOTECZKA

Email Drukuj PDF

silniki-zaburtowe-okladka-e-book 2 orig---Tytuł: Silniki zaburtowe. Rozwiązywanie problemów
Autor: Barry Pickthall
Tłumaczenie: Zbigniew P. Studziński
Liczba stron 128
Format 100 X 160mm
Oprawa miękka

Poprawiony: poniedziałek, 11 czerwca 2018 12:26
 

STRATEGIA BAŁTYCKA

Email Drukuj PDF

Ponad 800 polityków, naukowców i przedstawicieli biznesu przyjedzie do Gdańska rozmawiać o rozwoju regionu bałtyckiego.

morze

Już za rok, w czerwcu 2019 r. województwo pomorskie gościć będzie jubileuszowe 10. Forum Strategii Unii Europejskiej dla Regionu Morza Bałtyckiego. To właśnie na Pomorzu będzie podsumowane 10 lat współpracy i rozwoju regionu Bałtyku. Omawiane będą też wyzwania, jakie stoją przed krajami regionu.

10. Forum Strategii Unii Europejskiej dla Regionu Morza Bałtyckiego odbędzie się 12 i 13 czerwca 2019 r. w Gdańsku. Goście będą obradować w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej.

Strategia, czyli co?

Strategia Unii Europejskiej dla Regionu Morza Bałtyckiego została przyjęta przez Komisję Europejską w 2009 roku. Jest to pierwsza strategia makroregionalna, jaka została opracowana w Unii. Strategia obejmuje wszystkie kraje Morza Bałtyckiego. Oczywiście, jest to dokument o charakterze ogólnym, ma jednak duży wpływ na rozwój regionu. Na przykład jeśli inwestycje realizowane z unijnym dofinansowaniem wypełniają cele zapisane w strategii, to są one dodatkowo punktowane w konkursach. W strategii skupiono się na trzech podstawowych obszarach, w których niezbędne są działania. To ochrona wód Bałtyku, zrównoważony i sprawny transport oraz zwiększenie konkurencyjności regionu bałtyckiego w międzynarodowej gospodarce.

Za rok spotkanie na Pomorzu

Podczas obrad 9. Forum w estońskim Tallinie, które odbyło się w dniach 4-5 czerwca 2018 r. został podany oficjalny komunikat, że następne Forum Strategii UE odbędzie się w Gdańsku. - 10. Forum jest jubileuszowe i dlatego powinno być pewnym podsumowaniem osiągnięć strategii, a także motorem napędowym do inteligentniejszych, efektywniejszych i lepiej skoordynowanych działań na rzecz rozwoju regionu Morza Bałtyckiego - zaznaczył wicemarszałek województwa pomorskiego Wiesław Byczkowski.

Głównym tematem pomorskich obrad jubileuszowego Forum będą kwestie związane z gospodarką w obiegu zamkniętym i gospodarką wspódzielenia z uwzględnieniem zmian demograficznych w regionie Morza Bałtyckiego. To ważny temat zwłaszcza w kontekście migracji oraz coraz większej liczby pracowników z innych krajów na regionalnym rynku pracy. Wydarzenie przyciąga co roku wielu gości ze świata polityki, biznesu, nauki, a także osoby publiczne i przedstawicieli organizacji pozarządowych. W obradach forum w Gdańsku ma wziąć udział około 800 gości. Współorganizatorem wydarzenia będzie norweski partner Baltic Sea States Subregional Cooperation.
Gospodarkamoska.pl
foto:pixabay.com

Poprawiony: poniedziałek, 11 czerwca 2018 12:06
 

ŚWIATOWE DNI MORZA W SZCZECINIE

Email Drukuj PDF

dni morza

 

NOWA MONOGRAFIA O WIŚLE

Email Drukuj PDF

mono1

Poprawiony: czwartek, 07 czerwca 2018 17:13 Więcej…
 

JEST PROJEKT POMNIKA MARYNARZY FLOTYLLI WIŚLANEJ Z 1920 I 1939 R.

Email Drukuj PDF

Towarzystwo Przyjaciół Płocka ma projekt pomnika upamiętniającego marynarzy, którzy walczyli i polegli na Wiśle w obronie miasta przed armią bolszewicką w 1920 r., a także we wrześniu 1939 r., gdy na rzece operowały jednostki wydzielonego oddziału Polskiej Marynarki Wojennej.
"Nie ma takiego miejsca w Płocku, które upamiętniałoby marynarzy, tych z Flotylli Wiślanej, którzy walczyli w obronie Płocka w 1920 r., a także tych z Oddziału Wydzielonego Rzeki Wisły z września 1939 r. Dlatego uważamy, że na płockim nabrzeżu powinien znaleźć się taki pomnik" - powiedział PAP Paweł Śliwiński, prezes Towarzystwa Przyjaciół Płocka.

Jego zdaniem, pomnik poświęcony żołnierzom marynarki wojennej, którzy walczyli i polegli na Wiśle w rejonie Płocka, mógłby stanąć w pobliżu alei spacerowej na nadwiślańskim bulwarze, czyli w miejscu reprezentacyjnym, często odwiedzanym zarówno przez mieszkańców miasta, jaki i przez turystów.

plock1

Projekt pomnika, którego makietę można obejrzeć na stoisku podczas odbywającego się w Płocku - od piątku do niedzieli - kolekcjonerskiego 10. Jarmarku Tumskiego, przedstawia okrętowy maszt ustawiony przy kamiennym obelisku z tablicą pamiątkową wspominającą marynarzy oraz daty 1920 r. i 1939 r. ? obok znajduje się fragment okrętu z kotwicą, jak wyjaśnił Śliwiński, symbolizujący okręt "Stefan Batory", który został zatopiony w czasie obrony Płocka przed armią bolszewicką w sierpniu 1920 r.

Poprawiony: czwartek, 07 czerwca 2018 17:01 Więcej…
 

USTAWA O REJESTRACJI JACHTÓW Z PODPISEM PREZYDENTA

Email Drukuj PDF

chiron

Uproszczenie przepisów i zharmonizowanie wymogów dla jednostek morskich i śródlądowych - zakłada ustawa, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.
Przepisy mówią, że wnioski o rejestrację jednostki i informację w razie aktualizacji danych będzie można składać za pośrednictwem e-PUAP (Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej). Sama rejestracja jednostki pływającej będzie odbywać się w starostwach; taki wniosek będzie można złożyć u dowolnie wybranego starosty.
Z kolei sam dowód rejestracyjny jednostki będzie miał formę plastikowej karty i będzie zawierał dane dot. jachtu, właściciela oraz podstawowe informacje w zakresie bezpieczeństwa. Chodzi o maksymalną liczbę osób, które mogą się znajdować na jednostce oraz maksymalną siłę wiatru i wysokość fali, przy których można żeglować. Dowód rejestracyjny będzie dowodem własności jachtu.
Zmiany obejmą także samą eksploatację jachtów, która będzie możliwa na wodach śródlądowych i morskich.
GOSPODARKAMORSKA.PL

Poprawiony: sobota, 02 czerwca 2018 10:37
 

REJS BADAWCZY PO ZATOCE PUCKIEJ

Email Drukuj PDF

rybypuck

W piątek 25 maja obył się rejs badawczy po Zatoce Puckiej, podczas którego wybierano sieci z rybami do celów badawczych. Oprócz ryb, do badania pobrano także próbkę wód z zatoki. W rejsie brał udział minister Grzegorz Witkowski.

Przez ostatni rok do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wpłynęły od środowiska rybackiego oraz lokalnej społeczności zamieszkującej nad Zatoką Pucką sygnały dotyczące problemów ze stanem zasobów ryb w Zatoce Puckiej. W związku z tym minister Gróbarczyk podjął działania związane oceną wpływu różnych czynników antropogenicznych na środowisko tego akwenu oraz stan zasobów ryb na tym obszarze.

Zatoka Pucka jest szczególnie ważna dla prowadzenia działalności połowowej przez rybaków przybrzeżnych, którzy ze względu na wielkość jednostek nie mają możliwości połowów w innych regionach Morza Bałtyckiego. Spadek zasobów ryb prawdopodobnie związany jest ze zmianą parametrów wody w rejonie Zatoki Puckiej, dlatego też Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej podjęło rozmowy z różnymi podmiotami działającymi na tym obszarze, które potencjalnie mogą mieć wpływ na środowisko morskie, w celu wypracowania dialogu i podjęcia wspólnych działań związanych z przeprowadzeniem badań wód Zatoki Puckiej.

Ponadto w 2017 roku resort zlecił wykonanie ekspertyzy p.n. "Opracowanie założeń monitoringu rybackiego i naukowego w kontekście uwarunkowań środowiskowych, zasobów ryb i innych presji stanowiących potencjalne zagrożenie dla funkcjonowania rybołówstwa przybrzeżnego na obszarze Zatoki Puckiej", która miała na celu przygotowanie założeń monitoringu rybackiego i naukowego w kontekście uwarunkowań środowiskowych, zasobów ryb i innych presji stanowiących potencjalne zagrożenie dla funkcjonowania rybołówstwa przybrzeżnego na obszarze Zatoki Puckiej. W tym roku kontynuację ekspertyzy stanowi "Program badań w polskich obszarach morskich" polegający na ocenie stanu zasobów ryb na obszarze Zatoki Puckiej zlecony w wyniku przeprowadzonego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego Instytutowi Morskiemu w Gdańsku.

Wyłowione w piątek ryby oraz próbki wody zostaną poddane analizom w Instytucie Morskim w Gdańsku.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej

Poprawiony: czwartek, 31 maja 2018 11:57
 

RELACJA Z REJSU NAUKOWEGO STUDENTÓW Z BYDGOSZCZY

Email Drukuj PDF

OPUBLIKOWANE NA PORTALU - ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA WCZORAJ, DZIŚ, JUTRO.

oszustwo

"Zielone oszustwo" na Wiśle?

W dniach 12-25 maja 2018 roku przepłynęliśmy małą drewnianą łódką z silnikiem od "O" km Wisły do śluzy Przegalina na 936 km.Podczas tej podróży jako studenci Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy na kierunku "Rewitalizacja dróg wodnych"(katedra profesora Zygmunta Babińskiego), przeprowadzaliśmy na całym tym dystansie badania wody FNU jak również pobieraliśmy próbki z łach piasku.

Z dużym zdziwieniem czytamy kolejne "rewelacje" na temat kontrolowanego zrzutu wody na zaporze we Włocławku w dniu 26.05.2018 roku, podczas którego miały podobno zginąć wszystkie lęgi ptaków na łachach piasku poniżej Włocławka.

20 maja po postoju w Płocku wcześnie rano przepłynęliśmy Zalew Włocławski i zbieraliśmy próbki z czoła każdej kolejnej łachy piasku za śluzą. Nawet na noc zatrzymaliśmy się na jednej z takich łach, tzw. Wyspy Szczęśliwe za Ciechocinkiem na 716 km Wisły. Mając sporo czasu sfilmowaliśmy dosłownie całą łachę i nie było tam ani jednego ptasiego lęgu, zresztą jak i na poprzednich.

Kolejny dzień był kontynuacją naszych badań, ale jeszcze bardziej szczegółowych, ponieważ od mostu (autostrada A1) na 725 km wchodziliśmy na każdą łachę aby ustalić dokładny pomiar GPS przez aplikację OSMT Tracer na życzenie jednego z naszych wykładowców (pomiary są zapisane w telefonie). Takich łach do Brdyujścia na 772 km było 29. Każda z tych łach jest przez nas sfilmowana lub sfotografowana, więc "materiał dowodowy " jest do udostępnienia.

Od 23 maja kontynuowaliśmy dalej podróż Wisłą do Gdańska. Na całym tym odcinku pobieraliśmy kolejne próbki z łach, robiąc jednocześnie ich zdjęcia lub filmy. Ostatnia próbka została pobrana rano 25 maja, więc przed zrzutem wody z zapory we Włocławku.

Podczas tej podróży mieliśmy przyjemność obcować z naturą 24 godziny na dobę. Obserwowaliśmy ptaki w locie, na wodzie i przy brzegach (mamy zdjęcia i filmy) - coś pięknego! Nie możemy się jednak zgodzić z propagandą, którą sieją pseudoekolodzy, bo na łachach piasku na odcinku Płock - Gdańsk nie było ptasich lęgów.

Zwierzęta są mądrzejsze niż ludzie i wiedzą doskonale, gdzie jest dla nich bezpieczne. Przecież równie dobrze mogłyby się podnieść stany wód po obfitych opadach na Górnej Wiśle i wtedy na zaporze we Włocławku też byłyby zrzuty wody, ale nikt by wtedy takiego larum nie podnosił. Zwierzęta doskonale dadzą sobie radę a niektórzy sieją zamęt i próbują skłócić nieświadomych manipulacji ludzi. Czemu to służy? Przecież wszyscy, od ptaszka, bobra, wędkarza, kajakarza, żeglarza i kapitana barki mogą funkcjonować razem.

RZEKI MAJĄ ŁĄCZYĆ, NIE DZIELIĆ!!!

tekst i foto: Jacek & Monika Paris

Poprawiony: środa, 30 maja 2018 15:29